Wiszą nad taksówkami

Taksówkarze zwracają uwagę na suche gałęzie drzew rosnących nieopodal postoju taksówek przy ul. Partyzantów. Chełmscy urzędnicy zasygnalizowali problem właścicielowi terenu i czekają na jego odzew.

– Niektóre drzewa rosnące przy postoju taksówek przy ulicy Partyzantów są suche i tylko patrzeć, jak gałęzie runą na chodnik i zaparkowane wzdłuż niego taksówki – mówi jeden z taksówkarzy. – Rok temu zgłaszaliśmy problem do ratusza. Chełmscy urzędnicy znają go, ale nic w tym temacie się nie zmieniło.

Irena Żółkiewska, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska UM Chełm, potwierdza, że urzędnicy znają problem.

– Sprawdziliśmy, stan tego drzewa rzeczywiście jest zły i zastrzeżenia czytelnika są zasadne – mówi dyrektor Żółkiewska. – To właściciel terenu odpowiada za stan nieruchomości i on odpowiada za ewentualne szkody spowodowane swoimi zaniedbaniami. Sygnalizowaliśmy problem właścicielowi tego terenu. Czekamy na odzew. (mo)