Zdarzają się kolejne awarie autobusów wodorowych. Tym razem spowodowane niskimi temperaturami. – Problem zgłoszono wykonawcy, konieczność taboru zastępczego także – mówi Radosław Wnuk, wiceprezydent Chełma.
– Zwrócili się do mnie mieszkańcy, aby zapytać, jak z tymi niskimi temperaturami radzą sobie autobusy wodorowe – stwierdził radny Marcin Lipczuk na jednej z komisji rady miasta (21 stycznia). – Czy autobusy te spełniają oczekiwania w zimie? Bo mieszkańcy informują, że nie wszystkie kursy planowane się odbywają. Czy na wyświetlaczach na przystankach może być zamieszczana informacja, że autobus nie podjedzie? Czy miasto zmniejsza rekompensatę Chełmskim Liniom Autobusowym, gdy kurs się nie odbywa?
Do pytania odniósł się Radosław Wnuk, wiceprezydent Chełma.
– W ostatnich dniach wystąpiły awarie autobusów wodorowych ze względu na niskie temperatury – przyznał wiceprezydent Wnuk. – Problem został zgłoszony wykonawcy, konieczność taboru zastępczego także. Rekompensata z miasta nie będzie wypłacana CLA za kursy, które się nie odbyły.
Radny Sebastian Bielecki poprosił urzędników o przygotowanie informacji dotyczącej m.in. liczby autobusów wodorowych, które uległy awarii i przyczyn tych awarii. Do tematu wrócimy. (mo)





























