WOŚP zagrała w Chełmie

Już w sobotę koncertem w Decaffencji rozpoczął się w Chełmie 25. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zamiast tradycyjnych fajerwerków charytatywną zabawę zakończył pokaz chińskich lampionów.

Tegoroczną chełmską Orkiestrę rozpoczął sobotni koncert kapel Bimber Boys, Cuda Wianki, Good Band i Kataryna zorganizowany w Deceffencji. Główna część imprezy tradycyjnie przypadła jednak na niedzielę. Co ważne dopisała pogoda. Było mroźnie, ale nie wietrznie, padał śnieg, nie deszcz, nic tylko zbierać pieniądze na sprzęt medyczny ratujący życie. I około południa chełmianie licznie stawili się na zorganizowanym na deptaku festynie „Zdrowo i bezpiecznie”. Chełmska Stacja Ratownictwa Medycznego uczyła udzielania pierwszej pomocy i pokazała wyposażenie karetki. Nie zabrakło konkursów i licytacji, tradycyjnej grochówki i kiełbaski z grilla. Punktualnie o 12.00 kilkadziesiąt osób wystartowało w biegu „Policz się z cukrzycą i ucz się pierwszej pomocy”. Orkiestra dotarła też na strzelnicę Falcon przy ul. Mickiewicza 41. Po południu odbył się tam WielkoOrkiestrowy Turniej Strzelecki. A o 16.00 w hali IV LO koncert dały: Anna Sułkowska, Anna Kostkiewicz i Natalia Kramek oraz zespoły Arias, Koty, Yaroo i Formacja Nokaut. W tym roku w finale orkiestrowych działań nad Chełmem nie rozbłysnęły fajerwerki. Organizatorzy uznali, że są one niekomfortowe i niebezpieczne dla zwierząt.
O 20.00 w niebo wzniosły się więc chińskie lampiony. (fot. Karol Garbacz)