Wpadka narkotykowych dilerów

24-letni mieszkaniec Świdnika odpowie przed sądem za posiadanie znacznej ilości narkotyków. W jego aucie podczas kontroli drogowej policjanci ujawnili 90 gramów marihuany. Z kolei za posiadanie amfetaminy odpowie przed sądem 33-latek z gminy Trawniki.


Około północy z wtorku na środę (26/27 maja) uwagę policjantów patrolujących świdnickie ulice zwrócił peugeot wjeżdżający z piskiem opon na jedno z rond. Kilka ulic dalej funkcjonariusze zatrzymali auto do kontroli. Kierowcą okazał się 24-letni mieszkaniec Świdnika. W samochodzie oprócz niego znajdowało się jeszcze dwóch innych młodych mężczyzn.

– Pod fotelem pasażera policjanci znaleźli słoik z zawartością suszu roślinnego. Pokaźną partię „ziół” funkcjonariusze wykryli również w schowku od strony pasażera. Wstępny test wykazał, iż podejrzany towar to marihuana, której łączna waga wyniosła blisko 90 gramów – informuje świdnicka komenda policji.

Jak ustalili mundurowi, właścicielem „towaru” jest kierowca. Na poczet przyszłej grzywny policjanci zabezpieczyli gotówkę (4 tys. zł), którą młody świdniczanin miał przy sobie. Zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Narkotyki w Trawnikach

Za posiadanie narkotyków przed sądem odpowie także 33-latek z gminy Trawniki. Policjanci znaleźli u niego na posesji ponad 20 gramów substancji, która po wstępnym zbadaniu okazała się amfetaminą. Narkotyki były ukryte w aucie.

Zapobiegło to wprowadzeniu do obrotu ponad 100 tzw. „działek” narkotyku, gdyż taką mniej więcej ich ilość sprawca mógłby uzyskać po poporcjowaniu towaru. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu, a o jego dalszym losie zadecyduje prokurator. Za posiadanie znacznej ilości substancji psychotropowych może mu grozić do 10 lat pozbawienia wolności. (w)