Wspierajmy akcję „#Kotek Marysi”

Chora na złośliwy nowotwór mózgu Marysia Szlązak ze Świdnika nadal jest leczona we Włoszech i potrzebne są pieniądze na jej hospitalizację.

Trzyletnia Marysia choruje na rdzeniaka zarodkowego, pierwotny nowotwór ośrodkowego układu nerwowego. Powoduje on zaburzenia chodzenia i problemy ruchowe. Po diagnozie w kwietniu zeszłego roku i pierwszej operacji w czerwcu 2018 roku dziewczynka była cały czas hospitalizowana – najpierw w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie, a od października ubiegłego roku w szpitalu specjalistycznym Bambino Gesu w Rzymie. Przeszła już kilka cykli chemioterapii i częściową rehabilitację, a liczne powikłania wymagały wielu różnych zabiegów chirurgicznych.

Niestety, straciła wzrok, ale leczenie i intensywna rehabilitacja we Włoszech przynoszą efekty. Dziewczynka niedawno przyjęła ostatnią chemię w obecnym cyklu leczenia. Tydzień temu nadszedł kryzys. Zaczęły spadać wyniki krwi i pojawiły się skutki uboczne chemioterapii. O przebiegu leczenia w imieniu dziewczynki, informują jej bliscy na profilu na Facebooku „Wspieramy Marysię w walce z nowotworem #Kotek Marysi”. Akcja pomocy wzięła nazwę od ulubionej maskotki Marysi..

„Jestem ospała, dużo śpię. Kolejna transfuzja, tym razem płytek, już za mną. Wzrasta CRP i strasznie się boję, że coś złapałam i nie będę mogła się bronić albo, że wróci infekcja PMR” – piszą w imieniu Marysi jej bliscy na facebookowym profilu.

Najgorszy kryzys minął, ale dziewczynka ma nadal niskie wartości w wynikach badań krwi, choć czuje się już lepiej.

Marysię czeka rehabilitacja ruchowa, wzroku i nadrabianie opóźnienia spowodowanego niedotlenieniem mózgu. Cały czas prowadzona jest zbiórka pieniędzy na jej dalsze leczenie i opłacenie pobytu we Włoszech rodziców, którzy cały czas przy niej czuwają. Pieniądze można wpłacać m.in. poprzez stronę www.kotekmarysi.pl/wesprzyj. Od początku choroby wpłacono już 73 149 zł.

W czerwcu z dziewczynką i jej rodzicami spotkał się nawet sam papież Franciszek, a wcześniej Agata Kornahuser-Duda, żona prezydenta RP.

Prezent na imieniny

15 sierpnia Marysia będzie obchodziła swoje kolejne imieniny. W zeszłym roku wszyscy życzyli jej szybkiego powrotu do zdrowia. Dziś, dzięki zaangażowaniu wielu osób dobrej woli, lekarzy, rodziców i wszystkich bliskich, dziewczynka powoli wraca do zdrowia.

„Nie obywa się to bez cierpienia, płaczu, a czasami trudniejszych momentów. Marysia w trakcie leczenia onkologicznego straciła wzrok. Mimo to pozostaje radosną dziewczynką na tyle, na ile pozwala jej choroba. Dziś my możemy pokazać Marysi, ale także jej rodzicom, że pamiętamy, jesteśmy, będziemy. Możemy jej umilić chwile, które musi spędzać w łóżku, bo nadal nie może się samodzielnie przemieszczać. Złóżmy więc razem życzenia Marysi z okazji jej imienin” – piszą bliscy dziewczynki.

Można to zrobić na kilka sposobów. Pierwszym, z nich jest wysłanie zdjęcia z wakacji z kartką z hasztagiem #kotekMarysi #imieninyMarysi z dodatkowymi życzeniami, drugim – nagranie filmiku z życzeniami i pozdrowieniami. Trzecia propozycja na złożenie życzeń to ustawienie nakładki na swoim zdjęciu profilowym na Facebooku.

Wszystkie zdjęcia i filmy zostaną zmontowane w całość. Chętni mają czas na wysyłanie zdjęć i filmików do 14 sierpnia na adres kontakt@kotekmarysi.pl z tytułem wiadomości IMIENINY. JN