Wspólne pieczenie wielkanocnych mazurków

W radosnej atmosferze, wśród śmiechu i zapachu ciast odbyło się przedświąteczne spotkanie wolontariuszy z Wielopokoleniowego Klubu Wolontariusza TWWP z podopiecznymi Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnych im. prof. Zofii Sękowskiej przy ulicy Hirszfelda.


Wolontariuszki przyniosły do szkolnej kuchni aromatyczne migdały, skórkę pomarańczową i bakalie – składniki wielkanocnych mazurków. I wszystko dokładnie tłumaczyły, angażując niewidome dzieci we wspólną pracę. – To było absolutnie cudowne doświadczenie. Po raz pierwszy miałam okazję pracować z dziećmi niedowidzącymi i byłam zaskoczona tym, jak świetnie radzą sobie w kuchni. Doskonale pracowały, wtykały w ciasto bakalie i nawet sprawnie kroiły nożem – mówi Elżbieta Iwanicka, koordynatorka Wielopokoleniowego Klubu Wolontariusza TWWP w Lublinie. – Przyjemnie było patrzeć na naszych małych kucharzy. Widać było że wałkowanie ciasta i ozdabianie placków sprawia im wielką radość, zwłaszcza dziewczynkom. Radości nie krył też 6-letni Kubuś, który sam wykonał piękną gałązkę i bazie z ciasta – dodaje.
Wspólne przygotowywanie świątecznych słodkości wolontariuszki okrasiły opowieściami o zwyczajach wielkanocnych panujących w ich domach i o jeszcze dawniejszych zwyczajach, które pamiętały z opowieści swoich babć i dziadków. Swoimi rodzinnymi historiami dzieliły się z nimi również dzieci. W miłej, rodzinnej atmosferze szybko upłynął czas, ciasta zostały upieczone i skosztowane. Na koniec wszyscy zebrani podzielili się jajkiem i złożyli sobie świąteczne życzenia. W warsztatach uczestniczyło 12 dzieci w wieku od 7 do 12 lat. Dwie blachy ciasta dzieci zostawiły sobie na następny dzień, bo bardzo chciały swoimi wypiekami podzielić się ze swoimi kolegami, dyrekcją i personelem całego ośrodka, który miał w tym dniu swoje „jajeczko”. – Nasi wolontariusze, przeszkoleni i przygotowani do pracy z dziećmi z dysfunkcją, czuli się bardzo dowartościowani i dumni, że ich praca i działania są bardzo przydatne, Bardzo cenimy sobie współpracę z tą placówką, bo widzimy, jak bardzo zależy dyrekcji i opiekunom na stworzeniu rodzinnej atmosfery swoim podopiecznym – podsumowuje pani Elżbieta Iwanicka. (EM.K.)

Okres przedświąteczny to dla wolontariuszy zrzeszonych w Wielopokoleniowym Klubie Wolontariusza TWWP bardzo intensywny czas pracy. Przeprowadzają warsztaty twórcze aktywizujące seniorów, uczą, jak zrobić ozdoby świąteczne, kartki, stroiki, współpracują ze świetlicami wsparcia, Pogotowiem Opiekuńczym i MOPR, we współpracy z którym organizują wielopokoleniowe spotkania w ramach akcji ,,Dar czasu i serca”. Przed świętami odwiedzali osoby starsze, chore i samotne, które mają niewielki kontakt z innymi ludźmi z powodu ograniczenia sprawności czy braku rodziny i znajomych. W czasie wizyt wolontariusze angażują się w pomoc, rozmawiają z podopiecznym i wręczają im drobne upominki oraz świąteczne stroiki, które sami przygotowują, Odwiedziny przed świętami Wielkiej Nocy nawiązują także do polskiej tradycji, by nikt w tym czasie nie czuł się samotny z powodu ograniczenia sprawności. Tegoroczną akcją objęto 18 osób.