Wybieraliśmy europosłów

Głosowanie w jednym z lokali wyborczych we Włodawie

W niedzielę, 26 maja, wybieraliśmy posłów do Parlamentu Europejskiego na kolejną pięcioletnią kadencję. W województwie lubelskim największe szanse na objęcie mandatów mieli Beata Mazurek i Elżbieta Kruk z Prawa i Sprawiedliwości oraz Krzysztof Hetman i Joanna Mucha z Koalicji Europejskiej. Do momentu zamknięcia tego numeru „Nowego Tygodnia” policja w Chełmie nie odnotowała żadnego zakłócenia ciszy wyborczej.

Wyniki wyborów poznamy dopiero w pierwszych dniach nowego tygodnia. W województwie lubelskim o mandaty ubiegało się w sumie 70 kandydatów, startujących z siedmiu komitetów wyborczych. W sondażach najwięcej szans dawano Prawu i Sprawiedliwości oraz Koalicji Europejskiej. Nie wiadomo jeszcze, ile mandatów dostanie województwo lubelskie. Mówi się o trzech, choć w ostatnich wyborach były tylko dwa. Największe szanse na mandat europosłów mieli Beata Mazurek i Elżbieta Kruk z PiS oraz Krzysztof Hetman i Joanna Mucha z KE.

Kandydaci bardzo dużo uwagi poświęcili frekwencji wyborczej, która przed pięcioma laty była bardzo niska. Do godz. 12.00 w województwie lubelskim do urn poszło 15,08 proc. uprawnionych do głosowania. W Chełmie w ciągu pierwszych pięciu godzin głosowało 16,38 proc. wyborców i był to drugi wynik, jeśli chodzi o frekwencję, w województwie.

Lepsza była tylko w Lublinie i wyniosła 16,98 proc. Z kolei najniższą frekwencję zanotowano w powiecie chełmskim, zaledwie 12,29 proc. Z kolei w krasnostawskim do południa głos oddało 14,39 proc. uprawnionych, a w powiecie włodawskim 14,59 proc.

I choć w dniu wyborów do policji nie wpłynęły żadne sygnały związane z naruszeniem ciszy wyborczej, w powiecie włodawskim w piątek pojawiły się plakaty ze zdjęciem Grzegorza Schetyny, szefem Platformy Obywatelskiej i hasłem: „Oni chcą zabrać 500+. Nie pozwól im, głosuj 26 maja”. Plakaty nie są oznaczone jako materiał wyborczy i kto wie, czy policja, jeśli zajmie się sprawą, nie uzna tego za złamanie ordynacji wyborczej… (jar)