Wychodzi plac

Zdaniem radnego M. Dmowskiego najlepszym miejscem na plac jest skraj lasu przy ulicy Świerkowej

Radny Marcin Dmowski zabiega, aby w rejonie osiedli Adampol oraz Żwirki i Wigury powstał plac zabaw dla dzieci. Wystąpił już do ratusza o wskazanie możliwych lokalizacji. Pierwsza nie przypadła świdniczanom do gustu, więc trwają poszukiwania kolejnej.


Przed kilkoma miesiącami miejski radny Marcin Dmowski za pomocą mediów społecznościowych zapytał świdniczan, co sądzą o pomyśle budowy na osiedlu Adampol lub Żwirki i Wigury placu zabaw. Zaproponował, aby zgłosić taki pomysł do tegorocznej edycji budżetu obywatelskiego. Odzew ze strony mieszkańców był bardzo duży. Większość z nich poparła inicjatywę, a radny zwrócił się do ratusza, by ten wskazał miejsca, w których plac mógłby powstać.

– Poinformowano mnie, że przy ul. Puławskiego jest kawałek miejskiego terenu, który mógłby się nadawać pod taką inwestycję. Kiedy poinformowałem o tym mieszkańców, pojawiały się opinie, że miejsce nie do końca jest trafione, bo znajduje się w pobliżu torowiska. Dlatego poprosiłem urząd miasta o wskazanie jeszcze innych lokalizacji – mówi radny Dmowski.

Miasto wskazało trzy możliwe działki: skraj lasu przy ulicy Świerkowej, oraz przy ul. Wrzosowej i ul. Polnej. O to, które z tych miejsc będzie najlepsze, radny również zapytał na swoim profilu na Facebooku.

– Osobiście uważam, że skraj lasu przy Świerkowej to najlepsze miejsce, ale chcę poznać zdanie mieszkańców – tłumaczy radny. (w)