Wyczekiwane pięćset plus

Mnóstwo skarg na „opóźnienia” w wypłacie świadczenia 500 plus przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Chełmie dostaliśmy w minionym tygodniu. – Jeszcze nie trzeba było tak długo czekać na pieniądze! – denerwowali się niektórzy chełmianie. MOPR na swojej stronie internetowej informuje, że na wypłatę pieniędzy ma czas do końca miesiąca.

– Odkąd świadczenie 500 plus wypłacane jest także na pierwsze dziecko, to pieniądze przychodzą znacznie później, niż było do tej pory – twierdzi jedna z naszych Czytelniczek, która przed tygodniem zadzwoniła w tej sprawie do redakcji. – Jak matki samotnie wychowujące dzieci mają żyć? Czy nasze dzieci po piętnastym mają jeść tynk ze ściany? Moja znajoma z terenu powiatu zasiłek dostała już 15, a w Chełmie pieniędzy nie ma. Słyszałam, jak inne matki w szkole mówiły, że nie mają za co dzieciom jedzenia kupić. Od lat nie było takich opóźnień.

Telefonów z podobnymi pretensjami odebraliśmy znacznie więcej. Wszyscy żalili się, że kiedyś Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie wypłacał pieniądze w połowie miesiąca. A był też czas, że na stronie internetowej MOPR była podawana dokładna data planowanych przelewów świadczenia. Dzisiaj jest tylko lakoniczna informacja, że „Świadczenie wychowawcze (500+) będzie wypłacane niezwłocznie po przekazaniu środków finansowych od wojewody i po zatwierdzeniu procedur administracyjnych, nie później niż do ostatniego dnia, każdego miesiąca”.

W myśl przepisów rzeczywiście samorządy mają czas do końca miesiąca na wypłatę świadczeń. I z naszych ustaleń wynika, że wcale nie wszystkie gminy przelewają pieniądze przed połową miesiąca. – To jest uzależnione od tego, kiedy dostaniemy przelew od wojewody – mówi Henryk Maruszewski, wójt Białopola. – Zazwyczaj do dwudziestego dnia miesiąca dostajemy pieniądze od wojewody a potem wypłacamy je mieszkańcom. Przyjęliśmy, że wypłacamy 500 plus do 25 dnia miesiąca i nie zdarzyło nam się tej daty przekroczyć. MOPR zrobił przelewy 20 listopada. (bf)