Wygrałeś? Zadzwoń

Nielegalny hazard w Chełmie kwitnie. Jego organizatorzy próbują wszelkimi sposobami przechytrzyć funkcjonariuszy. Zamiast obsługi w lokalach z jednorękimi bandytami montują kamery i zostawiają karteczki z numerem telefonu, pod który wygrani mają zadzwonić po nagrodę.

Funkcjonariusze Działu Kontroli Celno-Skarbowej Rynku z Lublina ruszyli tropem nielegalnego hazardu. Pod koniec maja przeprowadzili w sumie 10 akcji na terenie całego województwa. W Chełmie weszli do lokalu przy ul. Lwowskiej, gdzie zabezpieczyli 4 automaty do gier.

– W większości kontrolowanych miejsc, aby dostać się do środka, funkcjonariusze musieli „przechytrzyć” monitoring. Zamontowane przy wejściach kamery służą weryfikacji osób próbujących wejść do lokalu. W Chełmie trafili natomiast na nietypowe rozwiązanie. W lokalu, w którym znajdowały się nielegalne automaty, nie było żadnej obsługi. Na miejscu funkcjonariusze trafili natomiast na kartkę z numerem telefonu, pod który należało zadzwonić w przypadku ewentualnej wygranej – informuje nadkom. Marzena Siemieniuk z Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.

W środku funkcjonariusze nie znaleźli żadnych pieniędzy. Zastali natomiast 3 mężczyzn pochłoniętych grą. Wszyscy trzej zostali zatrzymani i przesłuchani w charakterze świadków.

Choć bezobsługowe kasyno początkowo zaskoczyło lubelskich funkcjonariuszy, szybko przekonali się, że w Chełmie to nie nowość. (3 czerwca) Znów w lokalu przy ul. Lwowskiej natrafili na kolejne 3 działające maszyny (przy dwóch stali gracze) oraz kartkę z numerem telefonu po odbiór wygranej. Funkcjonariusze zajęli urządzenia, a graczy przesłuchali w charakterze świadków. W obu sprawach trwa postępowanie zmierzające do ustalenia właścicieli nielegalnych kasyn przy jednej z głównych ulic miasta.

– Organizatorowi nielegalnych gier, ale także właścicielowi lokalu grozi kara administracyjna – sto tysięcy złotych od każdego nielegalnego automatu. Zgodnie z przepisami ustawy hazardowej gry na automatach poza kasynami objęte są monopolem państwa i mogą być organizowane wyłącznie w punktach prowadzonych przez spółkę skarbu państwa – wyjaśnia nadkom. Siemieniuk. (pc)