Wyleciała przez pieluchy

Była pracownica chełmskiego szpitala jest podejrzana o kradzież leków przeciwbólowych, zastrzyków w ampułkach, a także pielucho-majtek. W szpitalu pracowała kilkanaście lat.

Pod koniec listopada ub.r. szpital zawiadomił organy ścigania o możliwości popełnienia przestępstwa przez jedną z pielęgniarek. Kobieta podejrzana jest o wynoszenie asortymentu medycznego ze szpitala. Policja prowadzi postępowanie mające na celu ustalenie, jakie dokładnie przedmioty i o jakiej wartości miała wynieść.
– Dostałem anonimową notatkę, mówiącą, że jedna z pracownic szpitala wynosi asortyment medyczny. Po sprawdzeniu informacji i zbadaniu sprawy, zdecydowałem się zawiadomić ograny ścigania i zwolnić dyscyplinarnie tę pielęgniarkę – mówi dyrektor chełmskiego szpitala Jacek Buczek. – Okradanie szpitala przez personel, jest nagannym zachowaniem, które będziemy bezwzględnie zwalczać. Każdy pracownik, który zostanie przyłapany na wynoszeniu mienia szpitalnego, zostanie natychmiast zwolniony i pociągnięty do pełnej odpowiedzialności karnej.
Podejrzana pracowała w szpitalu kilkanaście lat, nie wiadomo od jak dawna kradła. Skradzione rzeczy najprawdopodobniej wykorzystywała podczas prywatnych wizyt u pacjentów. (sr)