Wyprzedzał całą kolumnę

Strażacy musieli rozcinać auto i wyciągać zakleszczonego kierowcę. Stan 31-latka jest bardzo ciężki. Lekarze robią, co w ich mocy, by go uratować.

Wstępne ustalenia piątkowego wypadku (19 października) na trasie Włodawa-Chełm są takie, że 31-latek z Sawina, kierujący samochodem marki Rower, jadąc w stronę miasta, wyprzedzał całą kolumnę samochodów. Warunki pogodowe nie były sprzyjające – poranna mgła, ograniczona widoczność.

Niestety, kierowcy najwyraźniej zbyt mocno spieszyło się do Chełma… Szarżował, nie zdążył wrócić na właściwy pas i na wysokości Sajczyc doprowadził do czołowego zderzenia z jadącą z naprzeciwka toyotą, którą kierował 41-letni mieszkaniec Chełma.

Siła uderzenia była tak duża, że jedno z aut wypadło z drogi, obróciło się i zatrzymało przy drzewie. Na miejscu interweniowały wszystkie służby ratunkowe. Sprawcę wypadku, uwięzionego za kierownicą, musieli wyciągać strażacy przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Z ciężkimi obrażeniami został przetransportowany do szpitala. Tam zabezpieczona została od niego krew do badań na obecność alkoholu.

Drugi uczestnik wypadku, kierowca toyoty, był w stanie dmuchać w alkomat. Był trzeźwy. Również trafił do szpitala, ale – w przeciwieństwie do 31-latka, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. (pc)