Z brzozowej kory wyczarowane

Wanda Żarnicka z Pobołowic Kolonii to wszechstronna artystka ludowa. Jej dom jest jak galeria – pełen oryginalnego rękodzieła i dzieł sztuki: od haftowanych serwet, ręcznie tkanych gobelinów, figurek origami przez płaskorzeźbę i niezwykłe obrazy. Wśród tych ostatnich jest coś rzadko spotykanego – obrazy z kory brzozy.

Gminne Centrum Kultury w Żmudzi przybliża działalność artystów ludowych w ramach cyklu „Cudze chwalicie, swojego nie znacie”. Pierwszą jego bohaterką była Halina Romanowska, śpiewaczka ludowa z gminy Żmudź, o której pisaliśmy też w „Nowym Tygodniu”. Teraz czas na Wandę Żarnicką, która 20 lat temu przeprowadziła się z Chełma do Pobołowic Kolonii (gmina Żmudź) i od tamtej pory tworzy niezwykłe dzieła sztuki. Pani Wanda mówi, że na wsi złapała wiatr w żagle i zaczęła rozwijać swoją artystyczną pasję.

Wcześniej, mieszkając w mieście i pracując zawodowo, nie miała na to tyle czasu i możliwości. Ale talent artystyczny zauważono u niej już, gdy była małą dziewczynką, a kultura ludowa towarzyszyła jej od dzieciństwa. Dziadek pani Wandy z pasją rzeźbił w drewnie, a ojciec zajmował się kowalstwem. Ona sama zaczynała od haftów, a dziś jest jedną z najznakomitszych twórczyń ludowych w powiecie chełmskim i regionie.

– Jej dom jest prawdziwą galerią sztuki ludowej i tam można poznać jej ogromny kunszt artystyczny – mówi Lidia Koguciuk, dyrektor GCK w Żmudzi. – Na ścianach godnie prezentują się malowane haftem krzyżykowym liczne pejzaże i widoki, w wazonach krepinowe kwiaty oraz wykonane na szydełku lub ręcznie haftowane serwety i obrusy. Ewenementem, zupełnie niespotykanym w żadnym zakątku ziemi chełmskiej, są obrazy wykonane z kory brzozy.

Obrazy te najczęściej przedstawiają leśne i polne krajobrazy, w których wtopione są małe domki, sarny i jelenie. Pani Wanda zbiera korę i odpowiednio ją przygotowuje.

– To dość trudne i czasochłonne zajęcie – mówi pani Wanda. – Ostatnio wykorzystuję do tego też korę sosny. Wiem, że to niespotykane, ale ta forma daje ogromne możliwości. Po przeprowadzce na wieś mam czas i miejsce, aby rozwijać swoją pasję. Tworzę wieńce, palmy, bombki, obrazy, a wszystko to składa się na moją domową galerię.

W dorobku twórczym pani Wandy są także obrazy wykonane z suszonych kwiatów i skóry, ręcznie tkane gobeliny, ozdoby świąteczne, pisanki, figurki origami. W ostatnim czasie zajęła się płaskorzeźbą. W konkursie „Kobieta Gospodarna Wyjątkowa”, organizowanym przez Urząd Marszałkowski w Lublinie w 2020 r., za obrazy z kory pani Wanda zajęła pierwsze miejsce. (mo, fot. GCK Żmudź)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here