Z hotelu za kraty

Spodziewał się obsługi hotelowej, w drzwiach zastał kryminalnych z chełmskiej komendy. Zaskoczony w asyście policjantów pojechał do więzienia.

Sytuacja miała miejsce rankiem, w czwartek (31 stycznia). Do jednego z hoteli w mieście weszli kryminalni z chełmskiej komendy w poszukiwaniu ukrywającego się przed wymiarem sprawiedliwości 25-latka.

– Sąd wydał za nim list gończy i kilka nakazów doprowadzenia. Poszukiwany był też do ustalenia miejsca pobytu przez prokuraturę. Funkcjonariusze ustalili, że ukrywa się w hotelu. Gdy zapukali do drzwi pokoju, mężczyzna bez problemu je otworzył. Był bardzo zaskoczony, gdyż spodziewał się obsługi hotelowej, a nie policjantów – mówi podkom. Ewa Czyż, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Łotr był zresztą od dawna znany miejscowym funkcjonariuszom, już jako nieletni dopuścił się niejednego przewinienia. Zaraz po porannym zatrzymaniu został doprowadzony do zakładu karnego. W więziennej celi spędzi następne 3,5 roku. (pc)