Z. Mazurek żegna się z aquaparkiem

Zbigniew Mazurek już nie jest prezesem Chełmskiego Parku Wodnego i Targowisk Miejskich. W poniedziałek, 18 bm., złożył rezygnację, którą prezydent Jakub Banaszek przyjął.

Zbigniew Mazurek na stanowisku prezesa spółki Chełmski Park Wodny i Targowiska Miejskie pracował prawie sześć lat. Powołany został 1 lipca 2013 roku. Ówczesna prezydent Chełma Agata Fisz postawiła przed nim zadanie związane z budową aquaparku. Obiekt został otwarty 26 listopada 2016 roku. – Maszyna ruszyła i dziś chodzi bardzo sprawnie. Jestem zadowolony, że mogłem być częścią tego procesu – mówi Zbigniew Mazurek.

W poniedziałek 18 bm. Mazurek złożył rezygnację z pełnionej funkcji. Kilka dni wcześniej posypały się na niego gromy za decyzję o wprowadzeniu na okres ferii weekendowych cen biletów wstępu zarówno do parku wodnego, jak i kręgielni. Są one o kilka złotych wyższe, niż w dni robocze.

Z. Mazurek tłumaczył, że kierował się wyłącznie dobrem spółki. Koszty utrzymania obiektu z początkiem bieżącego roku poszły w górę, a spadły przychody. Urzędnicy nagle zrezygnowali z finansowania nauki pływania dla uczniów chełmskich szkół. Z tego tytułu do kasy aquaparku co miesiąc wpływało ponad 30 tys. zł. Na decyzję Mazurka o wyższych cenach biletów zdecydowanie zareagował Jakub Banaszek, prezydent Chełma. Na środę 20 bm. zaplanował posiedzenie rady nadzorczej. W związku ze złożoną przez prezesa rezygnacją ze stanowiska, zebranie ostatecznie nie doszło do skutku.

Zbigniew Mazurek do końca maja br. będzie na wypowiedzeniu. Do czasu powołania nowego prezesa, spółką zarządzają prokurenci: główny księgowy Ryszard Pastuszak i Bogumiła Kuwałek.

– Dziękuję za współpracę wszystkim moim współpracownikom. To wspaniali ludzie, a przede wszystkim fachowcy, dzięki którym Chełmski Park Wodny funkcjonuje jak szwajcarski zegarek – mówi Z. Mazurek. – Pozytywne opinie i miłe słowa, które otrzymywałem od naszych gości przez cały czas działania, były dodatkową motywacją do pracy i dziś bardzo za nie dziękuję.

Wspólnie przez cały czas rozwijaliśmy ofertę i dostosowywaliśmy do potrzeb gości. Ponieważ obecne władze miasta mają inną wizję funkcjonowania obiektu, zwalniam miejsce nowej osobie. Mojemu następcy życzę samych sukcesów i satysfakcji z pracy. Teraz więcej czasu i energii chcę poświęcić rodzinie, wnukowi i realizacji moich pasji. Pora również na kolejne wyzwania w życiu zawodowym – mówi Z. Mazurek. (s)