Z metą w rowie

(24 listopada) W piątkowy poranek, około godziny 8, chełmscy policjanci dostali zgłoszenie, że w Busównie (gmina Wierzbica) samochód wjechał do rowu.

Mundurowi i załoga pogotowia ratunkowego natychmiast pojechali na miejsce. Okazało się, że 30-letnia mieszkanka gminy Wierzbica, kierująca volkswagenem, na łuku jezdni straciła panowanie nad kierownicą i wjechała do przydrożnego rowu. Podróżowało z nią dziecko. Przewieziono je do chełmskiego szpitala na obserwację. Na szczęście okazało się, że ani małemu pasażerowi, ani jego mamie nic się nie stało. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję drogową. (mo)