Z pasów do szpitala

„Zebra” to z założenia miejsce, przez które pieszy może spokojnie, bez obaw, przejść na drugą stronę ulicy. W teorii, bo w praktyce do potrąceń dochodzi coraz częściej właśnie na przejściu dla pieszych. Statystyki zaczynają niepokoić.

Wypadek z udziałem pieszego miał miejsce we wtorek (28 listopada), około godz. 18:40, w Białopolu. 63-latek przeprowadzał rower przez oznakowane przejście dla pieszych, gdy uderzyła w niego Skoda Octavia. Autem kierował 42-letni mieszkaniec gminy. Był trzeźwy. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, przez brak oświetlenia nie zauważył człowieka na pasach. Pieszy, ze złamaniami, został przetransportowany karetką do chełmskiego szpitala.
Kolejne potrącenie miało miejsce w czwartek rano (30 listopada) przy ul. Lubelskiej w Chełmie, niedaleko urzędu miasta. Blisko 70-letni kierowca audi „zmiótł” z przejścia 48-letnią pieszą. Kobieta z ogólnymi potłuczeniami trafiła pod opiekę medyków. Na szczęście nic poważnego jej się nie stało. (pc)