Z tunelu w ciemność

Mieszkańcy Świdnika od dawna skarżą się, że wyjście z tunelu, łączącego targowisko z ulicą Fabryczną, jest niedostatecznie oświetlone. Najciemniej jest przy samym wyjściu z tunelu oraz pod wiaduktem. – Teraz to jeszcze nie problem, ale za miesiąc, po zmianie czasu, już będzie – mówią mieszkańcy i proszą, by władze miasta rozwiązały ten problem.


– Sam tunel jest świetnie oświetlony. Jest też tam monitoring, więc można czuć się względnie bezpiecznie. Natomiast przy wyjściu z tunelu, już po stronie ul. Żwirki i Wigury i pod wiaduktem, jest bardzo ciemno. Teraz to jeszcze nie taki problem, ale za miesiąc, jak zmienimy czas na zimowy, już będzie – uważają mieszkańcy.

Jak tłumaczą, z podziemnego przejścia pod torami na co dzień korzysta wiele osób, bo to dla nich najkrótsza droga do pracy.

– Owszem, część osób jeździ samochodami, ale wiem, że z tego przejścia korzysta spora grupa pracowników PZL czy parku przemysłowego, a jak już zbudują baseny, pieszych będzie tu jeszcze więcej – mówi jeden z czytelników.

Karol Łukasik, rzecznik Urzędu Miasta Świdnik, zapewnia, że sprawa zostanie rozpatrzona, ale że to zadanie inwestycyjne, więc nie da się go wykonać tak szybko, jakby chcieli tego mieszkańcy. Urzędnicy najpierw sprawdzą, gdzie takie oświetlenie mogłoby zostać zamontowane i ile by kosztowało. Do tematu wrócimy. (w)