Z wędką na przemyt

Niebywałą fantazją wykazał się zatrzymany nad rzeką Bug 57-latek spod Dorohuska. Podczas gdy wszyscy myśleli, że poszedł na ryby, on na wędkę łowił… papierosy z Ukrainy.


57-latek zgłosił, że zamierza łowić ryby w Bugu. W sobotę (9 marca) okazało się jednak, że prawdziwy powód jego obecności nad rzeką graniczną był zupełnie inny. Pomysłowy mieszkaniec gminy Dorohusk za pomocą wędki próbował wyłowić z wody nie leszcza, a nielegalne papierosy.

– Kontrabanda, zamocowana do żyłki po ukraińskiej stronie granicy, była przeciągana przez rzekę do Polski – mówi por. SG Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie.

Patrol straży z Placówki SG w Dorohusku przyuważył sprytnego przemytnika i już zmierzał w stronę delikwenta, by go skontrolować. Na widok funkcjonariuszy spłoszony 57-latek próbował za wszelką cenę pozbyć się łupów, wyrzucając pudełka z papierosami do wody. – Towar został jednak zabezpieczony przez służby graniczne Ukrainy. W pudełkach, które znalazły się w wodzie, zabezpieczono trzysta paczek papierosów o wartości ponad czterech tysięcy złotych – relacjonuje por. Sienicki.

W sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze, a mieszkaniec gminy Dorohusk odpowie teraz za przestępstwo skarbowe. (pc)