Z zębami na ratowników

Maciej W. to notoryczny włamywacz. Potrafi używać też swoich zębów. Niedawno zaatakował nimi… ratownika medycznego.


5 sierpnia 30-latek poczuł się źle. Twierdził, że się potłukł, skarżył się na silny ból kręgosłupa. Ne mógł ruszyć się z łóżka i jego partnerka wezwała pogotowie. Kiedy ratownicy zjawili się w mieszkaniu przy ul. Szmaragdowej i chcieli zabrać pacjenta do szpitala, ten nagle ozdrowiał. Kazał wynosić się medykom i ruszył na nich z pięściami. Pracownicy pogotowia próbowali się bronić przed wściekłym atakiem pacjenta. Wtedy mężczyzna jednego z nich ugryzł w udo. Konieczna była interwencja policjantów.
Okazało się, że napastnik jest nietrzeźwy, a do tego ma kilka ciemnych spraw na koncie. 30-latek przyznał się do włamań do mieszkań i piwnic. Był już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko zdrowiu. Teraz trafił do aresztu. Grozi mu nawet 10 lat odsiadki. LL