Za ciężkie plecaki

Pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Chełmie sprawdzili czy dzieci nie dźwigają do szkoły zbyt ciężkich plecaków. Niestety, okazuje się, że plecaki są za ciężkie, co odbije się na zdrowiu dzieci.

W całym kraju pracownicy inspekcji sanitarnych przystąpili do ważenia dziecięcych plecaków. Według zaleceń Głównego Inspektoratu Sanitarnego waga szkolnego plecaka nie powinna przekraczać 10-15 proc. masy ciała ucznia, który go niesie. Pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Chełmie sprawdzili, czy dzieci nie dźwigają do szkoły większych ciężarów. Kontrole przeprowadzono w 32 oddziałach (w klasach I-VIII) w dwóch szkołach podstawowych – jedną w Chełmie, jedną w powiecie chełmskim. W obu placówkach zważono łącznie 671 uczniów oraz ich plecaki. Każde z dzieci wchodziło na wagę, a później kładło na niej swój tornister.

Wyniki określano biorąc pod uwagę dwie normy – mniej wyśrubowaną – czyli plecaki ważące do 15 proc. masy ucznia, a także plecaki ważące do 10 proc. masy ucznia. W pierwszej grupie znalazło 91,5 proc. przebadanych uczniów. Oznacza to, że co dziesiąte dziecko nosi plecak, przekraczający 15 proc. ich masy ciała. Gorzej wygląda statystyka, jeśli chodzi o liczbę dzieci noszących plecaki przekraczające 10 proc. ich masy ciała. W normie mieściło się 53,5 proc. przebadanych uczniów. Pozostali, czyli prawie co drugie dziecko nosi plecak przekraczający 10 proc. swojej masy ciała. Wyniki były porównywalne w szkole miejskiej i wiejskiej.

– Wnioski zostaną przekazane dyrektorom szkół – mówi Elżbieta Kuryk, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Chełmie, zwracając uwagę, że uczniowie ze szkół, w których przeprowadzono kontrolę mają możliwość pozostawienia podręczników w placówkach.

W praktyce wielu uczniów i ich rodziców argumentuje, że przechowywanie materiałów do nauki w szkolnych szafkach nie zawsze się sprawdza.

– Lepiej, aby uczeń miał książki i zeszyty zawsze pod ręką, w domu. Kartkówek i sprawdzianów jest sporo i trzeba się do nich przygotowywać na bieżąco – mówi rodzic jednego z chełmskich uczniów. (mo)