Zablokują asfaltownię?

Głosy mieszkańców sprzeciwiających się budowie wytwórni mas bitumicznych przy ul. Ceramicznej będą brane pod uwagę w postępowaniu administracyjnym, związanym z wydaniem decyzji środowiskowej dla tego przedsięwzięcia – poinformował prezydent Chełma Jakub Banaszek. W tej sprawie będą jeszcze konsultacje społeczne.

Prezydent Chełma Jakub Banaszek na konferencji prasowej poinformował, na jakim etapie jest postępowanie administracyjne dotyczące wniosku o wydanie decyzji środowiskowej na budowę wytwórni mas bitumicznych przy ul. Ceramicznej.

– Przede wszystkim na ten moment postępowanie jest zawieszone, ze względu na śmierć właściciela firmy, która planuje budowę asfaltowni – mówił Banaszek. – Żadna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Prezydent, jako organ, musi przeprowadzić całe postępowanie od A do Z, zgodnie z zapisami prawa.

Co bardzo ważne, decyzja nie jest uznaniowa. Analizujemy wszystkie dokumenty i na pewno głos społeczności lokalnej będzie brany pod uwagę przy wydaniu decyzji. To jest jeden z etapów konsultacji społecznej. W tej sprawie do urzędu wpłynęły wnioski od mieszkańców, które są wiążące.

Prezydent poinformował również, że urzędnicy zaproponowali firmie „Drogmost” nową lokalizację na wytwórnię mas bitumicznych. Inwestor wykazał nią zainteresowanie. – Jest to strefa przemysłowa, tyle że teren należy do miasta i ewentualna sprzedaż może nastąpić tylko w przetargu, do którego przystąpić może wielu oferentów – mówił.

Banaszek dodał, że w sprawie budowy wytwórni mas bitumicznych będą jeszcze prowadzone konsultacje społeczne z mieszkańcami. Tymczasem mieszkańcy protestujący przeciwko asfaltowni w niedzielę, 27 października, wykorzystali obecność w Chełmie wicepremiera Jacka Sasina, który z okręgu chełmskiego został posłem na sejm i tego dnia dziękował za głosy. Zwrócili się do niego o pomoc. – Mamy nadzieję, że do planowanej inwestycji przy Ceramicznej nie dojdzie, a inwestor znajdzie sobie nową lokalizację za miastem – mówi jeden z protestujących mieszkańców. (s)