Zabytkowy park w Zamieściu pod topór?

Oznakowanie setek drzew w zabytkowym parku dworskim przy pałacyku w Zamieściu niepokoi okolicznych mieszkańców. To wygląda tak, jakby szykowała się gigantyczna wycinka. – Tak nie może być! – zaalarmowali naszą redakcję.

W niewielkim Zamieściu w gminie Dorohusk znajduje się zabytkowy zespół dworsko-parkowy z lat dwudziestych XX wieku. Wokół dworu, z charakterystycznym czterokolumnowym portykiem, znajduje się okazały park. Okoliczni mieszkańcy często korzystali z budynku i okolicy, bo przez wiele lat funkcjonował tam ośrodek zdrowia a wcześniej była porodówka. Teraz alarmują, że ktoś planuje wyciąć drzewa w parku. – Większość drzew zostało ponumerowanych kolorową farbą, jakby były przeznaczone do wycinki. Oznaczone zostały wszystkie drzewa – bez względu na rodzaj i wiek, bo napisy pojawiły się także na młodych pniach – mówi nam jeden z mieszkańców wioski. – Tak nie powinno być, przecież to zabytek, gmina powinna zareagować. Kto się zgodził, żeby ogołocić cały park?

Urząd Gminy w Dorohusku tłumaczy, iż nie jest właścicielem pałacyku i parku i że nikt do gminy nie występował o pozwolenie na wycinkę drzew. Ale właściciel nieruchomości, tj. samorząd województwa lubelskiego, o taką zgodę nie musi pytać gminę, tylko konserwatora zabytków, którego ochronie podlega cały zespół dworsko-pałacowy.

Zarządcą nieruchomości z ramienia Urzędu Marszałkowskiego jest Lubelskie Centrum Innowacji i Technologii w Lublinie.

– LCIiT jako zarządca obiektu wpisanego do rejestru zabytków jest ustawowo zobowiązany do dbania o drzewostan parku znajdującego się w miejscowości Zamieście. W związku z koniecznością kompleksowego sprawdzenia stanu parku zaszła potrzeba wykonania pełnej inwentaryzacji dendrologicznej całego drzewostanu. W trakcie inwentaryzacji drzewa w parku zostały ponumerowane na potrzeby wydawanej opinii. Jak wynika z opinii dendrologa na 316 drzew znajdujących się w parku do pielęgnacji zakwalifikowano 125 drzew, a do wycinki – 5 drzew.

Należy zauważyć, że dalsze prace pielęgnacyjne i wycinka mogą być prowadzone po uzyskaniu zgody Konserwatora Zabytków. W chwili obecnej Lubelskie Centrum Innowacji i Technologii takiej zgody nie posiada – wyjaśniają urzędnicy marszałka i dodają, że na razie o taką zgodę LCIiT nie wystąpił. M.in. dlatego, że toczy się postępowanie w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi o odzyskanie pałacyku przez spadkobiercę byłych właścicieli. Do czasu zakończenia postępowania dworek nie jest użytkowany. (reb)