Zadymiło się od mandatów

Burmistrz Waldemar Jakson i komendant straży, Janusz Wójtowicz są zadowoleni ze skutecznej pracy ekopatrolu, dysponującego nowoczesnym i specjalnie wyposażonym samochodem

Powietrze w naszym mieście jest coraz bardziej zanieczyszczone – przestrzega miejski portal swidnik.pl. Odpowiedzialni za taki stan rzeczy jesteśmy my, mieszkańcy, spalający w piecach niedozwolone substancje. Od początku roku strażnicy miejscy nałożyli 14 mandatów na takie osoby i zapowiadają dalsze kontrole.


Odkąd w Świdniku działają stacje pomiaru jakości powietrza, każdy mieszkaniec może sprawdzić, czy wychodząc z mieszkania będzie wdychał czyste powietrze, czy też powietrze z rakotwórczymi substancjami. Niestety wielu wciąż nie zdaje sobie sprawy, jak groźny może być smog. Jak czytamy na stronie swidnik.pl, powietrze w naszym mieście jest coraz bardziej zanieczyszczone. W ciągu ostatnich dni wykryto trzy drastyczne przypadki jego zanieczyszczenia. Do jednego z nich doszło w środę 14 lutego rano. Mieszkańcy jadący do pracy ul. Piasecką, zaalarmowali straż miejską, że z komina jednego zakładów wydobywa się ciemny i gryzący dym. Jak się okazało, jego właściciel właśnie przy pomocy pieca pozbywał się odpadów. Był zaskoczony, kiedy tuż po godzinie szóstej zapukali do niego strażnicy. Początkowo w popłochu próbował pozbyć się odpadów, ale ostatecznie przyznał się do winy i przyjął 300-złotowy mandat.
Temat zatruwania powietrza poruszył też burmistrz miasta, Waldemar Jakson. Na Facebooku napisał, że ostatnio na jednej z posesji w centrum Świdnika interweniowali strażacy, bo zapalił się komin pieca, w którym spalano lakierowane płyty.
– Wciąż wiele osób truje siebie i innych, paląc w piecach np. porąbanymi meblami. Robią to wieczorem lub ranem, bo myślą, że unikną wykrycia. Tymczasem w tym roku już 14 osób zapłaciło mandaty (do 500 zł) za palenie śmieciami. Trzy miejskie wnioski o dofinansowanie montażu instalacji fotowoltaicznych, kolektorów słonecznych i pomp ciepła na budynkach czekają na pieniądze w Urzędzie Marszałkowskim. Po mieście jeździ nowoczesny ekopatrol. Działają dwie stacje pomiaru jakości powietrza, media informują o tym, jak groźny jest smog. Te działania przyniosą efekt, o ile sami nie będziemy tolerowali trucicieli – apeluje burmistrz w internecie. (opr. w)