Zakazali odwiedzin

Na oddziale położniczym chełmskiego szpitala zakazano odwiedzin. Powód? Fala zachorowań na wysypkę bostońską i odrę.

 

O „bostonce” pisaliśmy niedawno w „Nowym Tygodniu”. Do chełmskich przychodni wciąż zgłaszają się pacjenci z takimi objawami jak ból głowy, gardła, wysoka gorączka, wysypka na dłoniach, stopach, okolicach warg, jamy ustnej. Oprócz choroby bostońskiej diagnozowane są także przypadki odry. W tej sytuacji dyrekcja chełmskiego szpitala postanowiła wprowadzić zakaz odwiedzin na oddziale położniczym.
– Ta decyzja podyktowana jest bezpieczeństwem najmłodszych – mówi Arnold Król, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w chełmskim szpitalu. – Zakaz obowiązuje na razie do końca października. Zobaczymy, co będzie potem, może liczba infekcji ulegnie zmniejszeniu. Zdajemy sobie sprawę, że dla rodzin pacjentów jest to pewna uciążliwość. Na innych oddziałach nie było potrzeby wprowadzania zakazu odwiedzin.
Pacjentki oddziału położniczego przyznają, że zakaz odwiedzin to pewne utrudnienie, ale w pełni rozumieją decyzję dyrekcji szpitala. (mo)