Zakupy kontrolowane

Co miesiąc do MOPR-u wpływa kilka donosów na rodziny, które mają niewłaściwie wydawać pieniądze z 500 plus. Zapadły już pierwsze decyzje o zmianie wypłat na formę rzeczową – zakupy z pracownikiem socjalnym lub przelew bezpośrednio na konto MPEC, MPGK czy PUM.
– Spośród około czterech tysięcy wydanych decyzji o przyznaniu świadczenia wychowawczego jak dotąd tylko w dwóch przypadkach zmieniona została forma wypłaty – informuje Agnieszka Michaluta, kierownik działu świadczeń wychowawczych w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Chełmie.
To niewiele, niewykluczone jednak, że ta liczba wzrośnie. Bo choć świadczenie „500 plus” wydawane jest od niedawna, sygnałów od „życzliwych” nie brakuje. Przeciwnie – donosów telefonicznych i mailowych (zarówno anonimowych, jak i podpisanych) jest coraz więcej. Jak przyznają urzędnicy, w większości przypadków tego typu informacje są nieprawdziwe. Są aktem zawiści lub odwetem w ramach sąsiedzkiej kłótni. Mimo wszystko każdy taki sygnał jest sprawdzany.
Rodziny, w stosunku do których zapadła decyzja o zamianie wypłaty na formę rzeczową, są bardzo dobrze znane pracownikom socjalnym. Od lat pobierają zasiłki rodzinne. Mają też problem w umiejętnym gospodarowaniu pieniędzmi otrzymanymi „do ręki”, dlatego w ramach „500 plus” MOPR opłaca za nich rachunki i przelewa pieniądze na konta PUM (czynsz za lokal komunalny), MPEC i MPGK. Pracownicy socjalni jeżdżą też do supermarketów i pomagają w zakupach. Wiadomo wtedy, że za te pieniądze nikt nie kupi papierosów czy alkoholu.
Zamiana pieniędzy ze świadczeń (wychowawczych czy rodzinnych) na pomoc rzeczową to, zgodnie z ustawą, jedno z rozwiązań, które może zastosować ośrodek pomocy w przypadku, kiedy wypłacane rodzinie pieniądze są niewłaściwie zagospodarowywane. Podobnie jest przy korzystaniu z funduszu alimentacyjnego.
– Nie odmawiamy pomocy, ale jeśli rodzina sobie nie radzi, zalega z płatnościami, jest zagrożenie eksmisją, interweniujemy. Spośród osób pobierających świadczenia rodzinne, rodzicielskie (dla niepracujących, a wychowujących dziecko do pierwszego roku życia), a także z funduszu osiem osób otrzymuje je w formie rzeczowej – mówi Irena Dziurawiec, kierownik działu świadczeń pomocy środowiskowej w MOPR. (pc)