Zapadł się bruk

Drogowcy po zimie będą mieli pełne ręce roboty. Dziur na chełmskich ulicach już teraz nie brakuje, a gdy przyjdą większe mrozy, zapewne będzie ich jeszcze więcej. W ostatnim czasie posypała się wykonana w 2002 roku z kostki brukowej nawierzchnia przy ul. Szkolnej.

Najprawdopodobniej siadła podbudowa. Kostka zapadła się przy studzience kanalizacyjnej. Choć ruch na odcinku Szkolnej, między ulicą Św. Mikołaja a pl. Łuczkowskiego jest ograniczony, kierowcy muszą uważać, by nie wjechać w dość pokaźnych rozmiarów dziurę. Gdy ktoś się zagapi, może uszkodzić sobie podwozie czy przedni zderzak. Na naprawę trzeba jednak poczekać.
– Wszystkie ubytki na chełmskich drogach zostaną naprawione – mówi Krzysztof Tomasik, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Chełmie. – Jeszcze nie teraz, bo najpierw musimy wyłonić w przetargu wykonawcę bieżących remontów. Widzieliśmy uszkodzenie nawierzchni na ul. Szkolnej, trzeba rozebrać kilkanaście metrów kwadratowych kostki, wykonać solidną podbudowę i ponownie ułożyć bruk. Taki zabieg zastosowaliśmy w ubiegłym roku, gdy zapadła się nawierzchnia na ul. Św. Mikołaja.
Kostka na ul. Szkolnej, podobnie jak na pl. Łuczkowskiego, odcinku Lubelskiej, czy na części ul. Kopernika, została ułożona w 2002 roku. (s)