Zapadła się murawa

Obiekt ma zaledwie dwa lata a już będzie wymagał poważnej naprawy. W ubiegłym tygodniu na boisku treningowym przy miejskim stadionie w Świdniku zapadła się murawa. Ratusz uspokaja, że jego wykonawca wykona remont w ramach gwarancji.
W miniony weekend piłkarze Avii mieli rozegrać na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Sportowej sparing z Chełmianką. Mecz z liderem czwartej ligi, podobnie jak inne spotkania zaplanowane na świdnickim obiekcie, zostały odwołane. Wszystko przez uszkodzenie nawierzchni boiska.
– Zobaczyliśmy, że w piątek na środku zapadła się trawa. Tak jakby wymyło pod nią warstwę, na której była położona. Natychmiast ten fakt zgłosiliśmy wykonawcy boiska i wstrzymaliśmy do odwołania możliwość gry na płycie – mówi Łukasz Reszka, prezes MKS Avia, klubu, który na obiektach miejskich przy ul. Sportowej trenuje i rozgrywa swoje mecze.
Stadion z główną płyta oraz bocznym boiskiem ze sztuczną trawą zostały oddane do użytku latem 2014 roku. Inwestycja kosztowała ponad 19 mln złotych i w większości została sfinansowana ze środków unijnych.
– Boisko jest jeszcze na gwarancji. W tym tygodniu w Świdniku powinni pojawić się przedstawiciele firmy, która je budowała. Wtedy dowiemy się, ile potrwa naprawa oraz kiedy piłkarze będą mogli ponownie zagrać na sztucznej trawie – dodaje prezes Reszka. KB