Zaproszenie na zawody Koła Moczykij

Zarząd Koła PZW Moczykij zaprasza wędkarzy na zawody feederowe o Puchar Gospodarza Koła, które odbędą się 13 czerwca (sobota) na zbiorniku Staw. Zgłoszenia przyjmowane są w Sklepie Wędkarskim Moczykij przy ul. Lubelskiej 54 w Chełmie.

Ponowny apel do wędkarzy o usunięcie nieużywanego sprzętu pływającego
Ze względu na to, że na apel zamieszczony w poprzednim numerze tygodnika właściwie nie było żadnego odzewu ze strony właścicieli nieużywanego od dawna sprzętu pływającego pozostawionego na zbiornikach wodnych, Zarząd Okręgu ponownie zwraca się z prośbą o jego usunięcie. Po tygodniu od daty zamieszczenia apelu sprzęt wędkarski będzie usunięty i zniszczony.

Gdzie szukać ryb w rzekach?

W poprzednim numerze przedstawiliśmy w ogólnym zarysie miejsca żerowania białorybu w wodach stojących, teraz skupimy się na lokalizacji ryb w rzekach. Jest kilka ogólnych wskazówek dotyczących miejsc, w których przebywają ryby. Podstawowe to: temperatura wody, szybkość nurtu oraz ukształtowanie dna.

Generalnie w chłodne dni ryby powinny przebywać na płyciznach, gdzie woda szczególnie jesienią lub wiosną szybciej się nagrzewa, zaś w czasie upałów w miejscach głębszych, gdzie woda jest chłodniejsza, lecz nie należy traktować tego jako sztywną regułę. Ryby tlenolubne, np. brzana, świnka, kleń, lubią wody o dość szybkim przepływie. Pozostałe popularne gatunki, jak leszcze, płocie i krąpie, wolą nurt wolniejszy. Rzeka niesie z nurtem różnego rodzaju larwy owadów, mięczaki i inne gatunki zwierząt wodnych będących naturalnym pokarmem ryb.

Wszelkiego rodzaju spowolnienia nurtu przy zatopionych konarach drzew, gałęziach lub kamieniach są potencjalnym miejscem, gdzie zwierząt tych jest najwięcej, podobnie jak rynny, przykosy oraz dołki w dnie. Każdy spławikowiec łowiący na przepływankę jest bardzo zadowolony, kiedy podczas losowania stanowiska na zawodach takie miejsce wylosuje, gdyż stanowiska z „zaczepami” to potencjalne kryjówki ryb. Jest takie przysłowie znane przez doświadczonych wędkarzy: „gdzie patyki, tam wyniki”, jednak nie wszystkim takie miejsca odpowiadają, bo niedoświadczonemu wędkarzowi na pewno przyniosą duże straty w postaci urwanych przyponów i niekiedy całych zestawów.

Aby te straty zminimalizować lub całkowicie wykluczyć, warto dokładnie wysondować dno gruntomierzem, zapamiętując położenie zaczepów i wszystkie zagłębienia w dnie. Nawet w stanowisku z bardzo dużą ilością zaczepów da się łowić pod warunkiem, że jesteśmy w posiadaniu zestawów o zróżnicowanej gramaturze i kształtach spławików. Często wymaga to dużej precyzji, ponieważ jedyną możliwością dobrania się do ryb jest podnoszenie zestawu, aby ominąć zalegającą przeszkodę, a po przepłynięciu nad nią ponowne opuszczenie na normalną głębokość łowienia.

Taka technika jest możliwa tylko w przypadku skróconego zestawu, którym można bardzo precyzyjnie prezentować przynętę. Podstawą sukcesu jest także odpowiednie podanie zanęty. Kule zanętowe należy położyć w miejscu takim, gdzie dotrze nasz zestaw, a następnie będzie spływał w pasie rozmywania zanęty. Podczas wypadów weekendowych bardzo łatwo obłowić takie miejsca zestawem przeciążonym, gdzie zestaw po dotarciu do dna jest cały czas przytrzymywany (tzw. przystawka). Niestety operowanie tą techniką podczas zawodów wyklucza regulamin.

Czy ryby zawsze żerują w kulach zanętowych?

Tak dzieje się tylko w przypadku bardzo dobrego żerowania, a niektóre gatunki, np. leszcze i klenie, potrafią pyskami rozbijać zanętę, aby szybciej dobrać się do robaków. Kilka razy doświadczyłem przypadku, gdy złowiony kleń przy odhaczaniu wymiotował całą kulką zanętową. Niestety, takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko. W większości przypadków, a szczególnie na zawodach po początkowym krótkim okresie żerowania w kulach nasycone ryby ustawiają się na tzw. rozmyciu, tj. kilka metrów poniżej, wyłapując niesione nurtem robactwo. Bywa też tak, że do zanęty najpierw przypływają ryby drobne i wtedy te większe, nielubiące „tłoku”, ustawiają się poniżej, przed lub za zanętą (patrząc w kierunku przeciwległego brzegu rzeki), dlatego nigdy nie można nęcić na pełnym wysięgu wędki. (kd)

Pierwsze zawody w spławiku

Zarząd Koła PZW Cementownia „SUM” informuje, że w niedzielę (14 czerwca) na starorzeczu Deusze w Dubience organizuje zawody spławikowe seniorów i młodzieży o mistrzostwo koła. Dojazd na łowisko własnymi środkami transportu. Zbiórka uczestników na łowisku o godz. 7.30. Zarząd koła prosi o potwierdzenie obecności: tel. 506 153 584 lub 510 060 555.