Zasłabł za kierownicą busa

Pasażerowie najedli się strachu, na szczęście nikomu nic się nie stało. 24-latek, który kierował busem, zasłabł w trakcie jazdy. Duchota na dworze daje się we znaki każdemu, bez względu na wiek.

Zgłoszenie do zasłabnięcia przy ul. I Armii Wojska Polskiego dyspozytor Stacji Ratownictwa Medycznego w Chełmie odebrał ok. godz. 13:20, w środę (11 lipca). Kierowca osobowego busa nagle źle się poczuł. Na szczęście mężczyzna nie stracił zupełnie przytomności – gdyby tak się stało, niewykluczone, że doszłoby do wypadku. Załoga karetki przewiozła 24-latka do szpitala.
Choć to nie jedyna w ostatnim czasie tego typu interwencja, znacznego nasilenia nie ma – co roku o tej porze zgłoszeń związanych z zasłabnięciami, omdleniami, dusznościami i zawrotami głowy jest mniej więcej tyle samo. Dlatego też, jak co roku, medycy apelują, by zabezpieczyć się przed niebezpieczeństwem. Na skutki wysokich temperatur szczególnie narażone są osoby starsze, z chorobami układu krążenia i małe dzieci. Nie oznacza to, że pogoda oszczędza młodych i w średnim wieku… Każdy powinien pamiętać o butelce wody, czapce i kremie z filtrem. Gdy na dworze panuje skwar i duchota, lepiej też ograniczyć wyjścia. (pc)