Zataczał się w rowie

Auto w rowie, a kierowca stoi obok i kiwa na się na boki, próbując utrzymać równowagę. To kolejny poszukiwany listem gończym.

Ubiegły tydzień okazał się wyjątkowo owocny w doprowadzenia. Najpierw policjanci dowieźli na ul. Kolejową 112 (ZK) skazanego za gwałt, a dzień później złapali kolejnego poszukiwanego.
Na 37-latka policjanci z komisariatu w Rejowcu natrafili przypadkiem, we wtorek (21 lutego). Podczas wieczornego patrolu na terenie gm. Siedliszcze ich uwagę przykuło znajdujące się w przydrożnym rowie audi. Niedaleko samochodu stał na chwiejnych nogach kierowca.
– Jak relacjonował, w pewnej chwili stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechał do rowu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że ma w organizmie dwa promile alkoholu – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Nie dość, że 37-latek prowadził pijany i bez prawa jazdy, to jeszcze okazało się, że jest poszukiwany listem gończym przez Prokuraturę Rejonową w Chełmie. Za przestępstwo z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii ma na 2 tygodnie trafić do tymczasowego aresztu. Za jazdę po kieliszku grozi mu natomiast do 2 lat w celi. (pc)