Zawrzało w MPGK

Od tygodnia wśród pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej krążą plotki o szykowanych przez spółkę masowych zwolnieniach. Miasto zapewnia, że nie ma takich planów.

W ubiegłym tygodniu skontaktowało się z nami dwóch pracowników MPGK. Byli podenerwowani, by nie powiedzieć przestraszeni. – Proszę ustalcie, jakie miasto ma plany wobec spółki. Od jakiegoś czasu słyszymy o tym, że, by szukać oszczędności, ma dojść do zwolnień i to dość poważnych. Mowa nawet o 15-20 osobach – powiedział nam jeden z mężczyzn. – Nikt nas o niczym nie informuje, nie wiemy o jakich pracowników chodzi, o jakie stanowiska. Czy zwolnienia mają dotyczyć oczyszczalni ścieków, czy pracowników wodociągów, czy osób odpowiadających za sprzątanie? Bo pewnie nie tych, co siedzą w biurowcu – dodaje z przekąsem inny.

Damian Zieliński z Urzędu Miasta Chełm zapewnił nas, że nikt w MPGK nie planuje grupowych zwolnień. Być może plotka wzięła się stąd, że w ostatnim czasie doszło jednak do incydentalnych zwolnień, wynikających z nieprzedłużenia z danym pracownikiem umowy na czas określony. – Były to jednak, z tego co wiem, dwie osoby. Nie ma więc mowy o żadnej, planowanej redukcji etatów – podkreśla Zieliński. (kg)