Zboczeniec grasuje na jednym osiedlu. Tak trudno go namierzyć?

Informacja, którą przekazaliśmy przed tygodniem, o zboczeńcu grasującym na osiedlu XXX-lecia w Chełmie potwierdziła się. Do policji wpłynęło oficjalne zawiadomienie od kobiety, która miała wątpliwą przyjemność spotkać ekshibicjonistę. A mieszkańcy zwracają uwagę, że zgłoszenia o incydentach zawsze dotyczą rejonu osiedla XXX-lecia. Co na to policja?

Przed tygodniem pisaliśmy, powołując się na internetowy wpis na profilu Spotted Chełm o zboczeńcu, który próbował napastować kobietę na osiedlu XXX-lecia. – Chciałabym ostrzec wszystkich, szczególnie kobiety i dziewczynki, że po mieście chodzi zboczeniec, dosłownie 30 min temu szłam I AWP główną drogą i za mną szedł chłopak, był ubrany na czarno miał na sobie kominiarkę, odwróciłam się i w pierwszym momencie nie ogarnęłam co się dzieje, ale po chwili zobaczyłam, że miał opuszczone spodnie do kolan i onanizował się ręką. Po chwili uciekł w stronę poczty i osiedla XXX-lecia. Policja została zawiadomiona. Proszę uważajcie na siebie!!! – taki post pod tytułem „Zboczeniec onanizował się na chodniku w Parku XXX-lecia” (Park XXX-lecia znajduje się w nieco innej części Chełma – uwaga aut.) pojawił się w sobotę wieczorem (15 listopada) na profilu Spotted Chełm.

W ostatnich kilku latach to kolejny już raz, kiedy pojawiają się doniesienia o dewiancie grasującym w okolicach osiedla XXX-lecia. Ale do te pory policja nikogo nie zatrzymała. Policja potwierdza, że otrzymała oficjalne zgłoszenie dotyczące zboczeńca. – Mamy na uwadze, że te zgłoszenia dotyczą przeważnie jednego konkretnego osiedla, zajmujemy się sprawą – mówi Ewa Czyż, rzecznik prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Chełmie. (reb)