Zebra do Korei

O przejście dla pieszych na drodze powiatowej do osiedla w Bezku, nazywanego potocznie Koreą, upomniała się Lucyna Sado podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Chełmskiego. A o wytyczenie zebry do apteki w Sawinie wnioskował radny Stefan Sakowski. Ilością interpelacji pobił wszystkich Bogusław Kudyba.

Wyjątkowo krótka sesja rady powiatu chełmskiego zwołana na 19 lutego do wprowadzenia zmiany w budżecie obfitowała w drogowe interpelacje. Najwięcej zgłosił ich radny Bogusław Kudyba. Radny przygotował propozycje inwestycyjne obejmujące teren gminy Leśniowice na lata 2019-2023.

A wśród nich znalazły się m.in.: remonty dróg Nowy Folwark – Maciejów (4,4 km) z chodnikiem od kościoła do cmentarza w Rakołupach, droga Kasiłan – Kumów Majoracki (5,4 km) z chodnikiem od bloków w Sielcu do sklepu (3,2, km), droga Leśniowice – Kasiłan – Rożdżałów (6,7 km), droga od Pliskowa do Bończy koloni (7,2 km) z chodnikiem w Pliskowie i Rakołupach, droga od Teresina do Poniatówki (4,8 km) oraz chodniki przy drodze w Kumowie Majorackim i Kumowie Plebańskim (3,2 km), Alojzowie (2,5 km).

– Wszystkie chodniki proponuję wykonać poprzez poszerzenie pasa drogowego – mówił B. Kudyba. Radny poprosił jeszcze o barierki na skrzyżowaniu w Majdanie Leśniowskim i na trasie między Teresinem a Wierzbicą, wycięcie tam drzew, lustro na skrzyżowaniu w Nowym Folwarku, tablicę z nazwą miejscowości w Kumowie Plebańskim i w miarę możliwości budowę chodników w Leśniowicach.

– Musielibyśmy przez pięć lat pracować tylko na terenie gminy Leśniowice, żeby to wszystko zrealizować – mówił Piotr Deniszczuk, starosta chełmski. – Ale przypomnę, że jeśli chodzi o drogę przez Rakołupy i Horodysko, było porozumienie z gminą i przetarg. Nie doszło do inwestycji, bo gmina wycofała się z wcześniejszych zobowiązań.

Deniszczuk obiecał robić jak najwięcej i sam przyznał, że Leśniowice to jedna z tych gmin, która jest troszkę poszkodowana, bo nie zawsze może wpisać się w kryteria, żeby ubiegać się o unijne dofinansowanie. – Zwłaszcza w tych programach, w których bierze się pod uwagę dostęp do dróg krajowych czy wojewódzkich nie może złapać punktów, ale część spraw jest już w toku i myślę, że współpraca z nowymi władzami gminy, której wicewójtem jest nasz były pracownik będzie się układać pomyślnie – mówił starosta.

– Cieszę się też, że samorządowcy sami proponują, aby chodniki wykonywać jako poszerzenie pasa asfaltowego. To tańsze rozwiązanie i praktyczniejsze. Łatwiej taki pas utrzymać, odśnieżyć. Kostka zarasta chwastami, wymaga ciągłej pielęgnacji a zaniedbana wygląda tragicznie.

Radna Lucyna Sado wystąpiła o przejście dla pieszych na drodze powiatowej w Bezku. – Po jednej stronie drogi jest zakład doświadczalny Akademii Rolniczej a po drugiej osiedle, potocznie nazywane Koreą, którego mieszkańcy pracują w zakładzie. Droga jest wyremontowana, auta jeżdżą szybko i jest niebezpiecznie – mówiła i zwróciła też uwagę na brak przejścia dla pieszych przy skrzyżowaniu z drogą wojewódzką w Bezku.

O wyznaczenie przejścia dla pieszych przy aptece na ul. Chuteckiej w Sawinie i ustawienie znaku zakazu parkowania po stronie apteki wystąpił także Stefan Sakowski. Apteka jest naprzeciwko budynku urzędu gminy, przy którym parkują także jej klienci. Radny zaproponował też, aby kilkadziesiąt metrów dalej, przy wyjeździe z ulicy Nowoprojektowanej na Chutecką ustawić lustro dla kierowców oraz poprosił o usunięcie spróchniałych drzew w Wólce Petryłowskiej. A radny Tomasz Szczepaniak chce, by władze powiatu zobowiązały przedsiębiorcę, który zniszczył część drogi gruntowej w Chojeńcu do jej naprawienia. (bf)