Zeskanują cały powiat

Starostwo ogłosiło przetarg na wykonanie cyfryzacji zasobów geodezyjnych i kartograficznych powiatu świdnickiego. Jak wskazują obecne władze powiatu, robią to, czego zaniechał poprzedni zarząd, zwracając w sumie 400 tys. złotych dotacji, jakie na ten cel przez cztery lata przekazał wojewoda. Ale jest szansa, że mimo to powiat nie wyłoży na realizację zadania własnych pieniędzy.


Obowiązek przeprowadzenia cyfryzacji zasobów geodezyjnych i kartograficznych jest nałożył w 2013 roku na wszystkie powiaty w kraju Minister Administracji i Cyfryzacji w 2013 roku. Samorządy dostały na to czas do 2020 roku, a rząd zaoferował im finansowe wsparcie na realizację zadania, w postaci dotacji przekazywanej przez wojewodów. – Powiat świdnicki nie skorzystał z tych pieniędzy i nie zrobił nic w kwestii cyfryzacji tych zasobów. Poprzedni zarząd powiatu PSL-PO-ŚWS.

Przez cztery lata dotacja na cen cel w wysokości 100 tys. złotych rocznie była zwracana wojewodzie – grzmiał pod adresem poprzedników obecny starosta Łukasz Reszka (PiS). – To przykład niegospodarności. W sumie stracono 400 tys. zł, które teraz będziemy musieli wyłożyć z budżetu powiatu, bo koszt takiego przedsięwzięcia to 500-600 tys. zł.

Takie zarzuty odpiera były starosta Dariusz Kołodziejczyk. – Nie przeprowadzaliśmy cyfryzacji, gdyż kwota, którą przekazywał wojewoda, wynosiła faktycznie 100 tys. złotych rocznie, co było kwotą daleko niewystarczającą na realizację tego zadania, a dotacja co roku trafiała do nas bardzo późno, całkiem, jakby urząd wojewódzki zakładał, że dotacja „wróci do źródła” – mówi D. Kołodziejczyk.

Obecni włodarze powiatu zapowiedzieli, że dotacji od wojewody na cyfryzację na pewno nie zmarnują i na początku lipca ogłosili przetarg na cyfryzacje zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Termin składania ofert upływa w najbliższą środę. Wybrany wykonawca będzie miał czas na zeskanowanie wszystkich materiałów do 30 listopada br. Koszty pokryte zostaną ze środków od wojewody. JN