Zielona rewolucja na Podzamczu

Ratusz zaprezentował koncepcję rewitalizacji błoni pod Zamkiem. Przygotowane przez architektów z pracowni Garden Concept pomysły i wizualizacje robią wrażenia. Do 10 lutego magistrat czeka na uwagi mieszkańców. Realizacja ostatecznie zaakceptowanego projektu miałaby się rozpocząć jeszcze w tym roku i zakończyć w przyszłym. Prace finansowany byłyby ze środków własnych miasta, ale dokładny koszt inwestycji nie jest jeszcze znany.
To kolejny wariant pomysłu pracowni Garden Concept, której po przeprowadzonym dwa lata temu konkursie miasto powierzyło zadanie opracowania koncepcji zagospodarowanie terenów błoni i Podzamcza. Architekci przedstawili początkowo projekt dotyczący 40 hektarów terenów pod Zamkiem. Ze względu jednak na znajdujące się na nich działki prywatne plan trzeba było zmienić i obecnie obejmuje on tylko 4 ha – od Wzgórza Zamkowego do targu pod Zamkiem. Całkowity koszt tych zmian nie jest jeszcze znany. W swoich planach architekci planują utworzenie na lubelskich błoniach nowoczesnego parku miejskiego z placami do spotkań, strefami aktywności i miejscami do relaksu w formie łąk kwietnych i zielonych przestrzeni. – Zagospodarowanie błoni pod Zamkiem wpisuje się w nasze działania zmian w dolinie Bystrzycy i rewitalizacji parków miejskich. Zależało nam na tym, by projekt wpisał się w historyczne sąsiedztwo i panoramę Starego Miasta, a jednocześnie stworzył nowoczesną przestrzeń dla mieszkańców – mówi Krzysztof Żuk, prezydent miasta Lublin. Na błoniach ma być więcej miejsc do wypoczynku a dostęp do nich ma być lepszy dzięki wyznaczeniu nowych ciągów komunikacyjnych. Nowe alejki mają być wykonane z betonu, drewna i stabilizowanego żwiru, i uwzględniać już istniejące „wydeptane” przez mieszkańców ścieżki. Istotną zmianą jest wprowadzenie nowego przejścia od strony ul. Podwale (w wąskim przesmyku za budynkami Zespołu Szkół). Głównym wejściem na błonia ma być plac przy upamiętniającej znajdującą się kiedyś w tym miejscu dzielnicę żydowską Latarni Pamięci. O dawnych mieszkańców Lublina przypominać ma także zrekonstruowana ceglana studnia (identyczna znajduje się na placu manewrowym PKS), która ma być źródełkiem wody pitnej. Na terenie błoni zaznaczony ma również być lekkimi, rozmieszczonymi nieregularnie płytami, zarys nieistniejącej współcześnie ulicy Krawieckiej.

Dodatkowo pojawi się też kilka szklanych tafli, na które naniesione zostaną stare zdjęcia przedstawiające dawne budynki znajdujące się ongiś na błoniach. Stojąc przy nich można będzie uzmysłowić sobie, jak w przeszłości wyglądał ten teren. Cała zielona przestrzeń pod Zamkiem na co dzień ma być miejscem wypoczynku, natomiast kilka razy w roku będzie zmieniać się w miejsce wydarzeń kulturalnych, a więc stanie się tłem dla festiwali organizowanych przez instytucje kultury. Dużą rolę w koncepcji zagospodarowania tych terenów odgrywa zieleń, która kształtuje przestrzeń i tworzy klimat przyjazny do wypoczynku, dlatego zdecydowano się zachować większość z istniejącego drzewostanu. – Na tym terenie do usunięcia jest około dwudziestu drzew. Są to te, które mają bardzo słabą kondycję – mówi Piotr Szkołut, architekt krajobrazu z firmy Garden Concept. W zamian planowane jest nasadzenie kolejnych 70 drzew rodzimych gatunków. Ich lokalizacja ma zostać tak rozplanowana by nie przysłonić widoku roztaczającego się z błoni na panoramę Starego Miasta.

Rekreacja i wypoczynek

Nowe miejsce wypoczynku dla lublinian ma być przede wszystkim jak najbardziej naturalne. W swoich projektach architekci starali się korzystać z występujących w przyrodzie materiałów, takich jak kamień czy drewno. Nie zabraknie tam estetycznych elementów małej architektury: drewnianych ławek, leżanek, wielofunkcyjnych latarni (oświetlenie + Wi-fi + monitoring) czy niezbędnych koszy na odpadki i psie odchody. W okolicy Wzgórza Zamkowego ma powstać niewielki plac – miejsce spotkań dla lublinian. Tutaj pojawi się plac zabaw, miejsce do gry w bule, do ćwiczenie slackline (chodzenia po rozciągniętej niewysoko linie) i różne urządzenia do ćwiczeń, ale, jak zaznaczają architekci, nie przypominające tradycyjnej siłowni na powietrzu. Istniejący obecnie plac zabaw będzie zlikwidowany. Na jego miejscu pojawią się nowe elementy. – Istotne dla nas jest to, żeby to miejsce zabaw nie było plastikowe, tylko jak najbardziej naturalne, wkomponowane w krajobraz – mówi Piotr Szkołut z Garden Concept. Miejsce ma być dostępne również dla osób na wózkach inwalidzkich dzięki drewnianej dekowej podłodze.

Staw czy morze traw?

Jednym z pomysłów, przedstawionych w prezentowanym wcześniej planie rewitalizacji błoni był zbiornik wodny z kładkami do spacerowania. Tego projektu nie uda się z jednak zrealizować. – Uwarunkowania własnościowe ograniczające ten teren sprawiają, że gdybyśmy chcieli nasz pomysł zrealizować, otrzymalibyśmy w tym momencie karykaturę stawu, zaledwie oczko wodne. A tego chcemy uniknąć – mówi Piotr Szkołut. Przedstawiona w ratuszu przez Garden Concept koncepcja nie zakłada więc stworzenia na błoniach stawu. – Chcemy jednak zrealizować coś, co wodę będzie przypominało i zamiast niej proponujemy morze traw, nad którymi będą takie same kładki, jak nad stawami – dodaje architekt. – W sytuacji, w której miasto byłoby w stanie uregulować kwestie własnościowe, koncepcja stawu może w każdej chwili powrócić – dodaje architekt. Prace na błoniach ruszą jeszcze w tym roku. Najpierw ratusz chce poznać zdanie mieszkańców o przedstawionej koncepcji. – Przebudowa może zacząć się jeszcze pod koniec roku. Chcemy ją zakończyć w 2018 r. – zapowiada Marzena Szczepańska, zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji i Remontów UM Lublin. Za projekt architekci z Garden Concept otrzymają 60 tysięcy złotych.
Emilia Kalwińska