Zielone światło dla świateł

Jak zapewnia świdnicki ratusz na ulicy Klonowej pojawi się dodatkowa, oczekiwana przez mieszkańców, sygnalizacja świetlna

Skręcała z ul. Klonowej w al. Lotników Polskich i wjechała wprost pod busa. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale kolizja wywołała na nowo dyskusję o tym, jak na skrzyżowaniu poprawić bezpieczeństwo.


Mieszkańcy przekonują, że w godzinach szczytu znalezienie takiego momentu, żeby bezpiecznie wyjechać z ul. Klonowej w al. Lotników Polskich, jest niemożliwe.
– Notorycznie ktoś tutaj wymusza pierwszeństwo. Po prostu nie ma innego sposobu, żeby włączyć się do ruchu, szczególnie przy skręcie w lewo – tłumaczą mieszkańcy i dodają, że nie dziwią się, że właśnie w tym miejscu doszło do kolizji.
Zdarzenie miało miejsce 10 maja. Młoda kobieta kierująca hondą, wyjeżdżając z ul. Klonowej, nie ustąpiła pierwszeństwa i wjechała wprost pod busa. Aby zapobiec takim sytuacjom, miejscy radni debatowali nad tym, jak poprawić bezpieczeństwo. Ostatecznie sprawę miałyby rozwiązać światła.
– W tej chwili jesteśmy na etapie przygotowywania dokumentacji budowy fragmentu ul. Rejkowizna – mówi Michał Piotrowicz, zastępca burmistrza Świdnika. – W chwili, gdy będziemy nią dysponować, ogłosimy przetarg. Jednym z elementów inwestycji jest również wyposażenie skrzyżowania ul. Rejkowizna, al. Lotników Polskich i Klonowej w sygnalizację świetlną. – Najprawdopodobniej będzie ona gotowa w przyszłym roku – tłumaczy.
– Budowę świateł pozytywnie zaopiniowała policja. Jest to rozwiązanie optymalne, które nie wymaga przebudowy skrzyżowania, ale zapewnia bezpieczeństwo kierowcom – dodaje Andrzej Radek, zastępca burmistrza Świdnika. (opr. mg)