Zimno i deszcz nie były im straszne

Blisko tysiąc uczestników, mimo niesprzyjającej aury (przenikliwe zimno i przelotne opady deszczu), stanęło w sobotę na starcie do XV Biegów Niepodległości w Świdniku. Najbardziej prestiżowy bieg open,
na symbolicznym dystansie 1918 metrów, wygrali Magdalena Sekuła i Sebastian Smoliński.

Rywalizacja toczyła się aż w trzynastu biegach. Najmłodsi (przedszkolaki) mieli do pokonania nieco ponad 150 m, uczniowie szkół ponadpodstawowych – 800 m, a najstarsi w biegu głównym 1918 m. Najliczniej obsadzone były biegi maluchów oraz uczniów ze szkół podstawowych. W biegu open wystartowało 70 osób, 20 kobiet oraz 50 mężczyzn, w tym jeden wózkowicz, Jakub Gontkiewicz, który linię mety minął jako 66. Bieg wygrał Sebastian Smoliński, który pokonał dystans w 6:49,48 i o blisko 5 sekund wyprzedził Michała Borowca i o 10 s Artura Jendrycha. Rywalizacja toczyła się aż w trzynastu biegach. Najmłodsi (przedszkolaki) mieli do pokonania nieco ponad 150 m, uczniowie szkół ponadpodstawowych – 800 m, a najstarsi w biegu głównym 1918 m. Najliczniej obsadzone były biegi maluchów oraz uczniów ze szkół podstawowych. W biegu open wystartowało 70 osób, 20 kobiet oraz 50 mężczyzn, w tym jeden wózkowicz, Jakub Gontkiewicz, który linię mety minął jako 66. Bieg wygrał Sebastian Smoliński, który pokonał dystans w 6:49,48 i o blisko 5 sekund wyprzedził Michała Borowca i o 10 s Artura Jendrycha. Wśród kobiet pierwsza była Magdalena Sekuła. Drugie miejsce zajęła Anna Psuja,  a trzecie Natalia Leszczyńska. MAG