Złodzieje roztropnością nie grzeszyli

Ukradli krzesła i stoliki z ośrodka wypoczynkowego. Policja szybko namierzyła jednego złodzieja, gdy sprawdziła, kto był w posiadaniu kluczy do letniska. Drugiego sprawcę policjanci zatrzymali na komendzie, gdzie przyszedł, by stawić się na dozór z innej sprawy.

We wtorek (15 grudnia) włodawska komenda otrzymała zgłoszenie dotyczące kradzieży mebli rattanowych z domku letniskowego w Okunince. – Policjanci na miejscu ustalili, że w jednym z ośrodków wypoczynkowych skradziono 3 stoliki i 10 krzeseł, a właściciel poniósł straty na około 3 tysiące złotych – wyjaśnia Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Mundurowi jeszcze tego samego dnia zatrzymali pracownika ośrodka – 47-letniego mieszkańca Włodawy, który w ostatnim czasie posiadał klucze do pomieszczeń.

Jak się okazało mężczyzna ukradł meble wspólnie ze swoim kolegą, 54-latkiem z gminy Włodawa. Obydwaj byli wielokrotnie notowani za różne przestępstwa, w tym przeciwko mieniu. Tego samego dnia w ręce policjantów wpadł 54-latek. Mężczyzna sam zgłosił się do komendy na dozór. Włodawscy śledczy przestawili mężczyznom zarzuty kradzieży. Przyznali się do zarzucanego im czynu. Kradzież zgodnie z kodeksem karnym jest zagrożona karą do 5 lat pozbawienia wolności. (bm)