Jak złowić grubą rybę

Największą atrakcją Rybomanii jak zwykle było wielkie akwarium z imponującymi okazami ryb

W miniony weekend (2 i 3 grudnia) Targi Lublin przyciągnęły wielu pasjonatów wędkarstwa z całego regionu za sprawą trzeciej edycji Rybomanii. Blisko 100 wystawców, ekspertów, ale też i amatorów miało okazję, aby wymienić się swoimi doświadczeniami.


– Rybomania to wydarzenie, które kierujemy do wszystkich fascynatów wędkarstwa – zarówno do tych, którzy zaczynają z nim swoja przygodę, jak i tych, którzy już od wielu lat tym się interesują. Tegoroczna edycja w Lublinie zaczyna kolejny tour. Kolejne dwa jego punkty to Poznań w lutym i Sosnowiec w marcu. Chodzi o to, aby każdy wędkarz w kraju miał możliwość spotkania się, porozmawiania z innymi fanami tego sportu, zobaczenia wędkarskich gwiazd, a także kupienia sobie najnowszego sprzętu i akcesoriów, które nasi wystawcy pokazują na targach. W tym roku są to już nowości na rok 2018 – mówi Jarosława Trocka, organizator ds. PR, mediów i marketingu.
Podczas imprezy rzeczywiście można było zapoznać się z nowinkami sprzętowymi i obejrzeć jak ich używać i skutecznie wędkować dzięki sprowadzonemu specjalnie z Portugalii, mieszczącemu ponad 23 tysiące litrów wody akwarium, w którym pływały wspaniałe okazy karpi, jesiotrów, tołpyg czy pstrągów. Wędkarze amatorzy mogli również poradzić się obecnych na Rybomanii wędkarskich ekspertów, jak i czym skutecznie zanęcać i co nakładać na haczyk, by złowić grubą rybę.
Dodatkowo fundacja „Ratuj Ryby”, która jest twórcą akcji „Milion Sandaczy Dla Warty”, proponowała zwiedzającym zaadoptowanie, za niewielką opłatą, własnego sandacza. Zebrane w ten sposób pieniądze zostały bowiem przekazane na zarybienie Warty tym właśnie gatunkiem drapieżnika, który w ostatnich latach został mocno przetrzebiony przez kłusowników.
Organizatorzy imprezy zadbali również o edukację najmłodszych przygotowując dla nich pokazy, warsztaty i pogadanki na temat ekologii, ochrony wód i etycznego wędkarstwa. Joanna Niećko