Zły wnuczek gnębił swoją babcię

Policjanci i prokuratorzy wreszcie przerwali piekło emerytki z Lublina. Wnuczka, który ją prześladował, posłali za kratki.


31-letni mieszkaniec Lublina już wcześniej znęcał się nad starszą panią. Był za to karany i 8 miesięcy spędził w więzieniu. Wyszedł na wolność w czerwcu tego roku i znów zaczął robić to samo. Kobieta była wyzywana, zastraszana i gnębiona psychicznie. Bała się swojego oprawcy. Mężczyzna zwykle wszczynał awantury po alkoholu. Zawsze domagał się pieniędzy na alkohol. Tym razem znów policjanci dowiedzieli się o dramacie ofiary i zatrzymali oprycha.
W czwartek zebrany materiał dowodowy pozwolił stróżom prawa na przedstawienie zarzutu 31-latkowi i wystąpienie z wnioskiem o tymczasowy areszt dla niego, do czego również przychyliła się prokuratura.
W piątek Sąd Rejonowy Lublin – Zachód umieścił podejrzanego za kratkami. Domowemu dręczycielowi grozi nawet 7,5 roku więzienia, bo będzie odpowiadał w warunkach recydywy. LL