Znak piękny, a za nim…

…nie to, czego moglibyśmy się spodziewać. Zamiast porządnego chodnika i ścieżki rowerowej przy ul. 15 Sierpnia w Chełmie mamy stare, zarośnięte płyty.

– Możecie się dowiedzieć, czy miasto planuje zabezpieczyć środki w budżecie na przyszły rok, by zlikwidować ten absurd, który ma miejsce na ul. 15 Sierpnia? Chodzi o brakujący odcinek ciągu pieszo-rowerowego. Choć znaki sugerują jego istnienie – napisał nas czytelnik.

Dyrektor Józef Kendzierawski odpowiada, że nie ma jeszcze projektu budżetu na 2019 roku, więc nie wiadomo, czy brakujący fragment zostanie zrealizowany. A skąd zatem ten znak?

– Przy ul. 15 Sierpnia są dwa odcinki, gdzie wykonano w ramach budżetu obywatelskiego chodnik i ścieżkę rowerową. I łączy je wskazany fragment chodnika. Jak wiadomo, rowerzyści po chodniku jeździć nie mogą, więc aby nie musieli wjeżdżać na tym krótkim odcinku na ulicę, postawiono znak, aby umożliwić im przejazd – wyjaśnia Kendzierawski.

Roland Kurczewicz, pełnomocnik Agaty Fisz, dodaje: – Docelowo chcielibyśmy uzupełnić ścieżkę rowerową w tym rejonie, aby łączyła się z jednej strony z al. 3 Maja, a z drugiej z bulwarem na Uherką. (mg)