Znaleźli sposób na wyrwę

Brakujący fragment ścieżki zostanie dobudowany

Miasto znalazło sposób na zrealizowanie brakującego odcinka ścieżki rowerowej wzdłuż ul. Droga Męczenników Majdanka między skrzyżowaniami z ul. Krańcową i ul. Lotniczą. Nie chwaląc się „Nowy Tydzień” ma w tym swój udział.


O „wyrwie” w ścieżce rowerowej wzdłuż Drogi Męczenników Majdanka pisaliśmy przed kilkoma tygodniami. Na problem zwrócił nam uwagę jeden z lubelskich cyklistów. – Ścieżka w pewnym momencie się urywa i rowerzyści albo muszę wjeżdżać na jezdnię DMM, albo przeciskają się slalomem między pieszymi po chodniku. To sytuacja niebezpieczna dla wszystkich, zarówno dla rowerzystów, jak i przechodniów. Kiedy miasto zrobi w końcu porządek z tym miejscem? – pytał pan Piotr, cyklista z ul. Lotniczej.

Jak wyliczyli miejscy urzędnicy koszt budowy brakującego, 270-metrowego, odcinka ścieżki to ok. 150 tys. złotych. – Pieniędzy na ten cel nie zaplanowano w tegorocznym budżecie i na ich znalezienie, ze względu na uszczuplenie dochodów miasta przez epidemią koronawirusa, raczej nie ma szans – usłyszeliśmy wówczas w ratuszu.

Tymczasem swoje prace w tym miejscu rozpoczęły ekipy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, które na potrzeby prac przy instalacji wodociągowej rozebrały chodnik. Zasugerowaliśmy urzędnikom, by może przy tej okazji jednak udałoby się tańszym kosztem wybudować brakującą ścieżkę. Początkowo miasto uznało takie rozwiązanie za niemożliwe.

– Prace prowadzone w tym momencie we wspomnianym miejscu są realizowane na zlecenie MPWiK i nie obejmują swoim zakresem całości odcinka, na którym mogłaby w przyszłości powstać ścieżka rowerowa. Nie jest możliwe wykonanie ścieżki w ramach robót odtworzeniowych, ponieważ inwestycję realizuje spółka, która jest niezależną jednostką realizującą konkretne prace przy sieciach wodno-kanalizacyjnych. Nie ma możliwości, by w ramach swoich działań realizowała „przy okazji”” inwestycję związaną z zupełnie nowym przebiegiem ścieżki rowerowej – tłumaczył Grzegorz Jędrek z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin.

Ale po dokładnym przeanalizowaniu sprawy ratusz zmienił zdanie i znalazł rozwiązanie.

– W miejscu gdzie MPWiK prowadzi obecnie prace, w odtwarzanym chodniku znajdzie się ścieżka rowerowa o długości 80 m, a na pozostałym brakującym fragmencie ciąg pieszo-rowerowy o szerokości 3 m – poinformował nas pod koniec czerwca Grzegorz Jędrek.

W imieniu rowerzystów i pieszych dziękujemy.

Marek Kościuk