Zniknie siłownia przy Kasztelańskiej?

Byli właściciele upomnieli się o działkę przy ul. Kasztelańskiej, na której wybudowano siłownię w ramach II edycji Budżetu Obywatelskiego. Miasto ma kłopot. Trzeba będzie urządzenia przenieść w inne miejsce.


Sprawa wyszła na jaw przy okazji interpelacji radnego Marcina Bubicza (klub rannych prezydenta Krzysztofa Żuka), który spytał miejskich urzędników, dlaczego ciągle nie zbudowano chodnika do tej siłowni, chociaż planowano to zrobić już w 2017 r.

– Czy prawdą jest, że ze względu na roszczenia do nieruchomości przy ul. Kasztelańskiej urząd miasta może być zmuszony do rozebrania i przeniesienia istniejącej siłowni? – dociekał ponadto radny.

Ratusz potwierdza, że stan prawny działki przy ul. Kasztelańskiej 56 jest zawikłany.

– Już po rozstrzygnięciu głosowania na projekty zgłoszone w ramach Budżetu Obywatelskiego 2017 do Wydziału Gospodarowania Mieniem Urzędu Miasta Lublin wpłynął wniosek o zwrot tej nieruchomości na rzecz byłych właścicieli – przyznał w odpowiedzi udzielonej radnemu Artur Szymczyk, zastępca prezydenta Lublina ds. Inwestycji i Rozwoju.

I choć obecnie działka, na której postawiono siłownię znajduje się na terenie należącym do gminy Lublin, to możliwe jest to, że urządzenia do ćwiczeń zmienią w przyszłości lokalizację. – W przypadku konieczności zwrotu nieruchomości na rzecz byłych właścicieli lub ich spadkobierców siłownia zostanie przeniesiona w inne miejsce – nie wyklucza wiceprezydent Artur Szymczyk.

W ramach II edycji Budżetu Obywatelskiego na Sławinie zbudowano trzy siłownie na wolnym powietrzu, przy ul. Altanowej, Kasztelańskiej i Świerkowej.
(EM.K.)