Zwłoki odkryte w Bzowcu

Dopiero sekcja zwłok pozwoli ustalić, co było przyczyną śmierci 60-letniego mieszkańca gminy Rudnik. Jego ciało, znajdujące się w początkowej fazie rozkładu, znaleziono na jednej z posesji w Bzowcu. Mężczyzna mieszkał sam.

12 września jednego z mieszkańców Bzowca w gminie Rudnik zaniepokoił fakt, że od dwóch dni nie widział swojego sąsiada. – Mężczyzna ten postanowił sprawdzić, co się dzieje z 60-latkiem mieszkającym obok. W mieszkaniu sąsiada paliły się cały czas światła. Mężczyzna pukał do drzwi, ale nikt nie odpowiadał. W końcu postanowił zajrzeć do środka przez jedno z okien. Okazało się, że jego sąsiad leżał na łóżku nie dając żadnych oznak życia – mówi Ewa Jałowiecka-Śliwa, szefowa Prokuratury Rejonowej w Zamościu. Na miejsce wezwano strażaków. Wyważyli oni drzwi domu 60-latka. W Bzowcu pojawiła się też ekipa karetki pogotowia. Lekarzowi jednak nie pozostało nic innego, jak stwierdzić zgon mężczyzny. – Jego ciało znajdowało się w początkowej fazie rozkładu. By określić przyczyny śmieci 60-latka, zleciliśmy sekcję zwłok. Na jej wynik trzeba będzie jednak poczekać około miesiąca – dodaje Jałowiecka-Śliwa. Wiadomo, że zmarły wprowadził się do Bzowca kilka lat temu. Wcześniej mieszkał w Tarnogórze (gmina Izbica). (kg)