Życie coraz droższe

– Takich podwyżek żywności, szczególnie masła, cukru i oleju już dawno nie było – narzekają mieszkańcy regionu i trudno im się dziwić. Tym bardziej, że święta za pasem.

Najpierw było masło

Ceny masła poszły ostro w górę już pod koniec ubiegłego roku. Wtedy cena 200-gramowej kostki przekraczała 4 zł. Agnieszka Lenart z działu marketingu chełmskiej Spółdzielni Mleczarskiej „Bieluch” tłumaczyła, że źródło tych problemów leży przede wszystkim w tym, że przez kilka ostatnich lat produkcja mleka była bardzo nieopłacalna. – Wielu rolników zlikwidowało swoje stada, zmieniając profil produkcji na bardziej stabilny. Do tego dochodzą inne czynniki, takie jak np. embargo Rosji. Jedno jest pewne, mleka brakuje i to nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie – informowała.
Efekt jest taki, że cena masła cały czas rośnie. – Kostka prawie za 5 zł! To rozbój w biały dzień – słychać przy kasach sklepów.
Wzrost cen masła potwierdzają dane z Urzędu Statystycznego w Lublinie. I tak np. w lutym ubiegłego roku płaciliśmy średnio 3,97 zł za kostkę (200 g, 82 proc. tłuszczu), a w lutym tego roku już 4,90 zł.

Cukier, olej i reszta

Masło otwiera listę artykułów spożywczych, których cena w województwie lubelskim w ciągu roku poszła w górę. O 25% podrożał cukier, o 9% twaróg, o 7% olej. Więcej płacimy też za mięso wołowe, szynkę wieprzową, herbatę czy żółte sery.
– Nie wiem, jak będziemy dalej żyć, jeżeli ceny żywności będą szły w górę – żali się pan Stanisław z Chełma. – Mięso, masło, cukier, olej to podstawa. Kupuje się je niezależnie od ich ceny, bo przecież jeść trzeba. Oboje z żoną jesteśmy na emeryturze, więc każda podwyżka odbija się na stanie portfela, który i tak jest zawsze chudy.
Wpływ na cenę żywności mają bez wątpienia ceny paliwa, a te też poszybowały w górę. Za litr „95-ki” na początku minionego roku płaciliśmy 3,99 zł, a za olej napędowy 3,77. Teraz ich cena to odpowiedni: 4,79 i 4,67 zł.
Są jednak i takie artykuły, których cena w porównaniu do ubiegłego roku spadła. To m.in. jabłka, cytryny, marchew, cebula i ziemniaki. Nieznacznie (o 5 groszy) spadła też cena mąki.

Usługi też drożej

Z wojewódzkich statystyk wynika też, że więcej płacimy nie tylko za żywność, ale też za usługi. Wizyta u lekarza specjalisty zdrożała średnio z 78,33 do 87,08 zł, 5-kilometrowy przejazd taksówką osobową w dzień – z 14,01 do 15,03 zł, a strzyżenie włosów męskich – z 16,50 do 17,33 zł. (mg)

Ile w górę?

q Kostka masła (82,5% proc. tłuszczu, 200 g) – z 3,97 do 4,90 zł
q Cukier biały (1 kg) – z 2,53 do 3,15 zł
q Olej rzepakowy (1 litr) – z 5,79 do 6,17 zł
q Ser twarogowy półtłusty (1 kg)
– z 13,12 do 14,32 zł
q Mięso wołowe z kością (1 kg) – z 24,87 do 26,17 zł
q Szynka wieprzowa gotowana (1 kg)
– z 21,90 do 22,36 zł
q Ser dojrzewający (1 kg) – z 17,81 do 19,96 zł
q Herbata czarna liściasta (100 g)
– z 3,80 do 4,50 zł
q Pomarańcze (1 kg) – z 4,16 do 4,79 zł

Ile w dół?
q Mąka pszenna (1 kg) – z 2,29 do 2,24 zł
q Jabłka (1 kg) – z 2,51 do 2,15 zł
q Cytryny (1 kg) – z 7,31 do 5,89 zł
q Marchew (1 kg) – 2,33 do 1,63 zł
q Cebula (1 kg) – z 2,48 do 1,91 zł
q Ziemianki (1 kg) – z 1,38 do 1,10 zł