Disco polo – reaktywacja

Miesiące przygotowań, tysiące sprzedanych biletów i wszystko na nic. Nawałnica niespodziewanie zakończyła festiwal discopolowy na błoniach w Hannie. Ale uwaga, mamy dobrą wiadomość – impreza zostanie powtórzona! W tym samym miejscu i z jeszcze większą plejadą gwiazd zobaczymy się w pierwszy weekend sierpnia. Co ważne, bilety – te wykorzystane i nie – zachowują ważność.

discTysiące ludzi kupiło bilety na festiwal na błoniach w Hannie i chciało się doskonale bawić się przy rytmach disco polo. Zabawa pod chmurką początkowo przyciągnęła jednak niewiele osób. Temperatura sięgała bowiem 34 stopni w cieniu. Dopiero około godz. 19 miały ściągać na festiwal tłumy. Niestety – szybciej niż fani – do Hanny ściągnęła burza.
– To było istne piekło – opowiadają ci, którzy zdążyli przybyć na festiwal przed nawałnicą. – Bardzo szybko pociemniało, zerwał się ogromny wiatr. Ludzie uciekali w panice. Najstraszniejszy był hałas rozlatującej się sceny, która rozpadła się jak domek z kart. Gdyby nawałnica przyszła godzinę czy dwie później, kiedy pod sceną stałyby tysiące ludzi, mogłoby to się skończyć o wiele gorzej – przyznają goście festiwalu.

Jarosław Gołdyn, jeden ze współorganizatorów, zapewnia jednak, że wszystkie służby były w gotowości, a impreza profesjonalnie przygotowana. – Mieliśmy wszystkie pozwolenia, pełne zabezpieczanie medyczne, policyjne i strażackie. Niestety, z żywiołem nie udało się wygrać i musieliśmy przerwać festiwal. W sierpniu jednak udowodnimy wszystkim, jak można się w Hannie pięknie i bezpiecznie bawić – mówi Gołdyn.
Festiwal zostanie powtórzony, ale rozbity na dwa dni. W Hannie spotkamy się 6 i 7 sierpnia w tym samym miejscu i z jeszcze większą plejadą gwiazd tej muzyki. To już pewne, że na scenie pojawi się król tego gatunku muzyki Zenek Martyniuk ze swoim Akcentem. Co ważne, bilety – te wykorzystane i nie – zachowują ważność na sierpniowy festiwal. Nawet te, które zostały przerwane przez bileterów. Tyle tylko, że bilet można wykorzystać tylko jednego dnia, czyli albo w sobotę, albo w niedzielę.

Debiuty rozstrzygnięte
Przed burzą rozstrzygnięto konkurs Debiut Pierwszego Nadbużańskiego Festiwalu Piosenki Disco Polo Hanna. Wśród walczących o tytuł najlepszego debiutanta w tym gatunku, byli też nasi lokalni wykonawcy – Przemysław Gilewicz z Brzeźna i Mateusz Miksza z Chełma, znany jako Slayback, którzy jako formacja Nokaut zaprezentowali piosenkę „Złap mnie za rękę”. Spodobała się zarówno jury konkursu, które przyznało im drugie miejsce w kategorii własna piosenka, jak też publiczności, która uznała ją za najlepszą piosenkę debiutów.
– To właśnie ta druga nagroda najwięcej dla nas znaczy. Nasz utwór spotkał się z rewelacyjnym odbiorem, co dało nam ogromny zastrzyk energii – mówi Miksza i nie są to tylko czcze słowa. Formacja już za kilka dni rusza z kręceniem teledysku i poszukuje osób, które w nim wystąpią. Chętni mogą zgłosić swoją kandydaturę wysyłając dwa zdjęcia (twarzy i sylwetki) na adres mailowy: marcin@managerclub.pl. Formację Nokaut zobaczyć będzie można na reaktywacji festiwalu w Hannie tuż przed występem Zenka Martyniuka. – Na scenie pojawimy się około godz. 22. Do zobaczenia! – mówi wokalista formacji Nokaut. (mg)

Komentarze