Ostatnia droga prof. Gilowskiej

Pogrzeb prof. Zyty Gilowskiej odbył się w miniony poniedziałek w Świdniku. Uroczystości rozpoczęły w kościele pw. NMP Matki Kościoła. Od rana zamknięta była część ul. Wyszyńskiego. Miasto szykowało się na przybycie najwyższych władz państwowych. Przed kościołem gromadzili się również mieszkańcy Świdnika, którzy chcieli towarzyszyć prof. Gilowskiej w ostatniej drodze. Pogrzeb miał państwową oprawę.
Tuż przed rozpoczęciem nabożeństwa do kościoła przyjechali: prezydent RP Andrzej Duda, premier Beata Szydło i prezes PiS Jarosław Kaczyński. Ich przybycie świdniczanie zgromadzeni przed kościołem powitali brawami.
W uroczystościach pogrzebowych uczestniczyli także m.in.: marszałek sejmu Marek Kuchciński, marszałek senatu Stanisław Karczewski, wicemarszałek sejmu Ryszard Terlecki, minister ochrony środowiska Jan Szyszko, wiceminister kultury Jarosław Sellin i prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.
Tuż przed rozpoczęciem mszy świętej prezydent RP wręczył Pawłowi Gilowskiemu, synowi byłej wicepremier, przyznane jej pośmiertnie odznaczenie państwowe, Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski.
– Prof. Gilowska była postacią bardzo wyrazistą, posiadającą naturalny autorytet, budząca szacunek i sympatię. Miała wielkie poczucie odpowiedzialności, które przekazywała swoim studentom i współpracownikom – mówił podczas nabożeństwa abp Stanisław Budzik. – Umiała przekuwać swoją wielką wiedzę na konkretne decyzje i działania. Urzekała otwartością. Jej szczerość i bezpośredniość budziły powszechny szacunek. Wszyscy zgodnie przyznają, że będzie nam brakowało jej głębokiego, analitycznego umysłu.
Arcybiskup Budzik podkreślał również, że prof. Gilowska była bardzo religijna. – Była osobą dającą świadectwo swojej wierze, eucharystia była dla niej centrum życia duchowego – mówił metropolita lubelski.
Byłą wicepremier żegnał również prezydent RP Andrzej Duda. – Przyjechały dzisiaj do Świdnika najważniejsze osoby w państwie, władze uniwersytetów. Jesteśmy tutaj dlatego, że żegnamy osobę absolutnie nietuzinkową – mówił. – Tego dnia na portalach internetowych i w prasie można było znaleźć tytuły „Odeszła żelazna dama polskiej polityki”. Czy można być jednocześnie żelaznym i ciepłym? Czy można być jednocześnie zdyscyplinowanym, wymagającym i roztaczającym wokół siebie atmosferę sympatii i życzliwości? Można. Czy można obniżać koszty pracy, daniny publiczne i jednocześnie zaoszczędzić pieniądze w budżecie? Jednak można.
Prezydent dziękował prof. Gilowskiej za poświęcenie się polityce i wspominał ostatnie rozmowy z byłą wicepremier.
– Ja jestem tu dziś, żeby podziękować pani profesor za jej piękne życie, za to, jak wspaniale służyła Rzeczpospolitej – mówił. – Pani profesor nigdy nie odmawiała pomocy. Nie zapomnę mojej rozmowy z nią w trakcie kampanii prezydenckiej. Kiedy zadzwoniłem, mówiła: „Ciężko jest mi przyjechać, ale zawsze można zadzwonić, o każdej porze. Jak tylko będę mogła, to pomogę”. Taka była.
Prof. Gilowska dwukrotnie pełniła funkcję wicepremiera. Po raz pierwszy w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, niedługo później w gabinecie Jarosława Kaczyńskiego.
– Była osobą sympatyczną, pełną pomysłów, błyskotliwą – mówił w miniony poniedziałek w Świdniku Jarosław Kaczyński, prezes PiS. – Była głęboko przekonana, że polska gospodarka jest w stanie rozwijać się szybko, że mamy przed sobą szansę, by znacząco pchnąć Polskę do przodu. Miała coś w sobie z dobrej gospodyni, nie chciała żeby Polska się zadłużyła. Bardzo o to dbała, bo jak mówiła, nie chciała, żeby nasze wnuki znalazły się w niezwykle kłopotliwej sytuacji.
Po mszy orszak żałobny w asyście służb mundurowych ruszył w kierunku cmentarza komunalnego w Świdniku.
– Jest dla mnie zaszczytem i wyróżnieniem, że mogę w imieniu Rzeczpospolitej podziękować i pożegnać Zytę Gilowską – mówiła na cmentarzu Beata Szydło, premier RP. – Kiedy zaczynałam swoją drogę samorządowca, a potem polityka, była dla mnie wzorem. Byłam pełna podziwu, że kobieta – polityk może tak wiele osiągnąć Każdy z nas pisze historię swojego życia. Pani profesor, dziękujemy za pani piękną historię – dodała. Więcej zdjęć na https://www.facebook.com/nowy.tydzien/posts/985749801473258

Komentarze