„Wojenne dziewczyny” pokochały Lublin

W ostatnią sobotę, 9 września, padł w Lublinie ostatni klaps kolejnego sezonu serialu TVP „Wojenne dziewczyny”. Uliczki i zaułki naszego miasta udawały przede wszystkim wojenną Warszawę, ale w tym sezonie jeden z odcinków dziać się będzie w Lublinie.


Opowieść o trudnych czasach niemieckiej okupacji przedstawia historię trzech bohaterek: Ewki, Irki i Marysi, których losy ponownie splatają się w kolejnym już, drugim sezonie serialu. W jednym z odcinków, które były kręcone w Lublinie Ewka i Marysia próbują zdobyć przebranie, które umożliwi im dostanie się do siedziby gestapo. W „Wojennych dziewczynach” epizodyczne role zagrali również aktorzy lubelskiego Teatru Osterwy, a w tle pojawili się liczni statyści z Lublina i okolic. Na swoje małe pięć minut na ekranie cierpliwie wyczekiwali podczas długich godzin na planie.
– Poszedłem na casting z moją 15-letnią wnuczką. Ona się nie dostała a ja tak – mówi anonimowo jeden ze statystów pochodzący ze Świdnika. – Filmowcy szukali zwykłych ludzi, takich charakterystycznych, dlatego się dostaliśmy – potwierdzają inni. Chętnych do wzięcia udziału w filmie nie brakowało, a ci, którym nie udało się załapać, mogli podglądać pracę filmowców bezpośrednio na planie. Każdego dnia zmieniał się jakiś zaułek naszego miasta, pojawiały się dawne szyldy i dekoracje. Sceny z licznym udziałem statystów kręcono m.in. na ulicy Kowalskiej, a „lubelski” odcinek serialu realizowany był na ulicy Gruella. (EM.K.)

Komentarze