Zrzutka na szczyt(ny) cel

Już za tydzień, 14 czerwca w ramach programu Polski Himalaizm Zimowy 2015-2020 im. Artura Hajzera, realizowanego przez Polski Związek Alpinizmu (PZA) do Karakorum wyruszy sześciu doświadczonych, polskich himalaistów, w tym Piotr Tomala z Lublina. Letnia wyprawa unifikacyjna na K2 pod kierownictwem Jerzego Natkańskiego ma przygotować ekipę do zimowego zdobycia drugiego szczytu świata o wysokości 8611 m n.p.m., który jest ostatnim z niezdobytych zimą ośmiotysięczników.
Zespół letniej wyprawy na K2 tworzy ekipa sześciu doświadczonych i doskonale przygotowanych do ekspedycji himalaistów – oprócz 44-letniego lublinianina, który ma za sobą wyprawy na Dhaulagiri (2013) i Broad Peak Middle (2014) także Jerzy Natkański z Klubu Wysokogórskiego Warszawa (kierownik), Jarosław Botor z Gliwic, Marek Chmielarski z Katowic, Mariusz Grudzień z Klubu Alpinistycznego Grupy Beskidzkiej GOPR oraz Paweł Michalski z Łódzkiego Klubu Wysokogórskiego.
– Celem tej wyprawy jest unifikacja uczestników i zapoznanie drogi przed planowanym zimowym atakiem. Chcemy jak najlepiej przygotować się technicznie, logistycznie i personalnie do tego, co czeka nas 4 miesiące później. Mamy mocny skład, świetnie przygotowanych ludzi, więc – mówię to z pokorą – jestem pewien, że wyjdziemy zwycięsko z pierwszej próby – mówi zapowiada Jerzy Natkański, szef wyprawy.
W ramach projektu na platformie zrzutka.pl ruszyła ogólnopolska akcja #K2dlaPolakow, czyli zbiórka funduszy na letni podbój szczytu. Himalaistom w ciągu tygodnia udało się już zebrać ponad 35,5 tys. zł. z potrzebnych 138 tys. zł. Wsparcie ze strony Polaków jest olbrzymie, ale do pełnej kwoty polskiej ekipie brakuje jeszcze ponad 100 tys. zł, stąd apel Fundacji Kukuczki – współorganizatora wyprawy PZA na K2 oraz inicjatora zbiórki – o dalszą pomoc.
– Sponsoring himalaistów to trudny temat. Nie towarzyszą im kamery, okres realizacji poszczególnych akcji jest rozciągnięty w czasie i nie ukrywajmy – to sport, który niesie za sobą ryzyko. Dlatego zdecydowaliśmy się po raz pierwszy w przypadku narodowej wyprawy na jej częściowe sfinansowanie za pośrednictwem platformy crowdfundingowej. W ramach podziękowań dla wpłacających, ustanowiliśmy progi finansowe, za które z radością zrewanżujemy się bezpłatnymi szkoleniami, spotkaniem z członkami ekipy, a także zaprosimy na wspólny trekking. Za wpłatę mniejszych kwot odwdzięczymy się wpisem marzenia darczyńcy na specjalnie przygotowanej fladze, którą nasi himalaiści zostawią na K2 – podsumowuje Patrycja Konopka, członek zarządu Fundacji Kukuczki, odpowiedzialna za marketing i wolontariat.
Udana zbiórka środków na letnią wyprawę pozwoli ekipie PHZ na podjęcie próby zimowej, która zaplanowana jest już na październik 2016 roku. Zimą K2 było atakowane trzykrotnie, choć żadna z dotychczasowych ekip nie przekroczyła wysokości 8000 m i tym samym walka o zimowe wejście na K2 trwa już niemal tak samo długo jak historia podboju Mount Everest.
Więcej informacji na: http://www.fundacjakukuczki.pl/ i profilu PHZ na FB.

Komentarze